Uwaga przesuwa się na sezon wyników

Aktualności

Poniedziałkowa, nieco okrojona przez Dzień Kolumba sesja na Wall Street zakończyła się 0.7% spadkami, a notowania kontraktów terminowych we wtorkowy poranek dalej osuwają się na południe. W podobnym tonie rozpoczyna się sesja na Starym Kontynencie, gdzie niemiecki Dax ponownie schodzi do 15000 pkt. Nastroje inwestorom psują obecnie wysokie ceny surowców. Te nie tylko mogą wymuszać na bankierach centralnych bardziej restrykcyjną politykę monetarną, ale również możliwe zawirowania w podaży energii podczas zbliżającej się zimy będą osłabiały perspektywy wzrostu. Termin stagflacja, który oznacza wysoką inflację przy osłabionej aktywności gospodarczej, pojawia się w komentarzach coraz częściej. W tym tygodniu poznawać będziemy pierwsze wyniki finansowe amerykańskich banków, które obrazować będą jak wyglądała koniunktura w III kw. Zachowanie rynków w kolejnych tygodniach uzależnione będzie od wyników spółek. Oznaki spowolnienia mogą przełożyć się na pogłębienie korekty, podczas gdy lepsze od prognoz rezultaty będą sprzyjać powrotowi indeksów na szczyty. Jutro swoje rezultaty przedstawi JP Morgan, w czwartek Bank of America, Citigroup, Morgan Stanley czy Wells Fargo, a w piątek Goldman Sachs .

W tym tygodniu w kalendarium makroekonomicznym trzeba będzie jeszcze zwracać uwagę na publikowane w środę wrześniowe dane o inflacji w USA oraz na treść protokołu z ostatniego posiedzenia Fed, na którym zapowiedziano rozpoczęcie normalizacji polityki monetarnej. Publikowany jutro dokument powinien rzucać więcej światła na ten proces. Dane o inflacji, o ile nie powinny już mieć większego wpływu na oczekiwania związane z polityką monetarną w USA, to jednak będą wpływać na obawy związane ze stagflacją.

Ceny ropy są coraz wyższe, a baryłka WTI notowana jest powyżej 80 USD, co napędza obawy związane z utrzymywaniem się inflacji na podwyższonym poziomie. Ceny windowane są przez ograniczoną podaż, podczas gdy popyt utrzymuje się na podwyższonym poziomie. Na rynku walutowym kurs EURUSD konsoliduje się w okolicy 1.1550. Mimo podwyższonego poziomu awersji do ryzyka relatywnie dobrze radzi sobie dolar australijski czy nowozelandzki. To przez wciąż zyskujące ceny surowców. Kryzysem energetycznym najmocniej zagrożona jest jednak chińska gospodarka, a to przez znaczące ograniczenia w wydobyciu węgla. Przestrzeń do aprecjacji walut antypodów może być więc ograniczona.

 

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.

Wiadomości
TSUE: Polska ma zapłacić 1 mln euro dziennie za niezawieszenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego

Ze względu na niezawieszenie stosowania przepisów dotyczących funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego do czasu wydania ostatecznego wyroku sprawie przez Trybunał ...

Tokio 2020 - wielka porażka?

Pewnie nie tak organizatorzy IO w Tokio wyobrażali sobie to wielkie wydarzenie sportowe. Pandemia koronawirusa sprawiła, że sens przeprowadzenia olimpiady ...

Powrót do starego modelu mediów społecznościowych?

Do mediów społecznościowych przyzwyczailiśmy się wszyscy. Wykorzystujemy je zarówno w kontekście działalności zawodowej, ale także po to, aby kontaktować się ...

Technologie smart przyciągają gości hotelowych

Szeroko rozumiany postęp technologiczny siłą rzeczy wywiera wpływ na oczekiwania i potrzeby gości wizytujących hotele. Poza tym na zjawisko takie ...

Oryginalne ozdoby do ogrodu

Niemal każdy posiadacz ogrodu marzy, aby stworzyć sobie piękną i spokojną przestrzeń do wypoczynku. W obecnych czasach jest pod dostatkiem ...

RTP w kasynach online – co to za bestia?

RTP to jeden z głównych elementów, na które zwracamy uwagę podczas doboru konkretnej gry na slotach. W końcu same efektowne ...