Świat po referendum we Włoszech

Komentarze

Oczekiwany wynik referendum we Włoszech wywołał dość nieoczekiwane zachowanie rynków finansowych. Pomimo, że decyzja Włochów jest kolejnym czynnikiem ryzyka, to wczoraj euro najmocniej od pół roku podrożało do dolara. Szwajcarski frank potaniał. Fala silnych wzrostów przetoczyła się przez główne europejskie indeksy i bardzo mocnym rykoszetem uderzyła w GPW. Złoty wyznaczyło nowy 10-miesięczny dołek. Polskiemu złotemu zaś nie pomogło ani odbicie EUR/USD, ani też poprawa nastrojów na rynkach globalnych i w relacji do wspólnej waluty wyznaczył półroczny szczyt swojej słabości. W pewnym momencie za EUR/PLN trzeba było zapłacić 4,5042 zł.

We wtorek uwaga rynków skoncentruje się przede wszystkim na danych makroekonomicznych. Inwestorzy poznają m.in. raporty o zamówieniach przemysłowych w Niemczech i USA, inflacji CPI w Szwajcarii, a także raport nt. bilansu handlowego USA.

WALUTY: Kurs EUR/USD najpierw, w reakcji na wyniki referendum we Włoszech, zaatakował strefę wsparcia 1,05-1,0518 dolara, żeby następnie bardzo mocno się od niej odbić i zakończyć dzień na poziomie 1,0756. Na gruncie analizy technicznej odbicie to może nawet definitywnie kończyć ostatnią falę spadków. Takiego scenariusza nie wspierają jednak fundamenty. Oczekiwane już w czwartek luzowania polityki monetarnej przez ECB (dalsze wydłużenie programu QE), wzrost ryzyka politycznego w Europie, a także oczekiwana w tym miesiącu podwyżka stóp procentowych przez Fed każą zakładać, że wczorajsze odbicie w górę to tylko dynamiczna korekta. Dlatego dalej parytet (1,00) pozostaje scenariuszem bazowym dla EUR/USD. Dalej też jego osiągnięcie realne jest dopiero po Nowym Roku.

GIEŁDY: Fala mocnych wzrostów przetoczyła się wczoraj przez giełdę we Frankfurcie. Na wykresie dziennym kontraktu na indeks DAX została wyrysowana długa biała świeca z zamknięciem na 10707,5 pkt. To zwiększa szanse na przebicie oporów na 10800-10824,3 pkt., jednak tego nie gwarantuje. Gdyby sie jednak to udało to otwarta jest droga nawet do 11432 pkt. (maksimum z 30 listopada 2015).

ZŁOTO: Wczoraj notowania złota spadły do 1157,02 USD (wyznaczając 10-miesięczny dołek), żeby następnie cofnąć się na koniec dnia do 1170,05 USD. Układ sił jednak nie zmienił się. W dalszym ciągu, po tym jak "pękła" bariera 1200 USD, otwarta pozostaje droga do 1100 USD. Dopiero powrót ponad wspomniane 1200 USD zanegowałoby ten scenariusz.

Marcin Kiepas
główny analityk easyMarkets

Wiadomości
PKB w USA wzrósł o 33,1% kw/kw w III kw. 2020 r. wg wst. danych

Produkt krajowy brutto (w ujęciu zanualizowanym) w USA wzrósł o 33,1% kw/kw w III kw. 2020 r., podał Departament Handlu, ...

POLSKA, RPP, STOPY PROC., CPI: Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podtrzymała w "Założeniach polityki pieniężnej na rok 2021" średniookresowy cel inflacyjny na poziomie 2,5% z przedziałem ...
USA, BEZROBOCIE, : Liczba nowych podań o zasiłek dla bezrobotnych w USA wyniosła 870 tys. w tygodniu zakończonym 19 września 2020 roku, podał ...
POLSKA, PKB: Wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz potwierdziła, że rząd w tym roku spodziewa się spadku PKB poniżej 4%, natomiast w ...
STREFA EURO, PMI: Wskaźnik Menadżerów Logistyki Markit PMI dla usług strefy euro wyniósł 47,6 pkt we wrześniu 2020 r. wobec 50,5 pkt miesiąc ...
STREFA EURO, PMI: Wskaźnik Menadżerów Logistyki Markit PMI dla przemysłu strefy euro wyniósł 53,7 pkt we wrześniu 2020 r. wobec 51,7 pkt miesiąc ...