W przyszłym tygodniu Rezerwa Federalna odbędzie kolejne posiedzenie. Kiedy ono się zakończy, rynki będą skupione jedynie na tym czy w oświadczeniu po posiedzeniu pojawią się dwa znaczące słowa opisujące okres, przez jaki stopy procentowe w USA pozostaną niskie: "dłuższy czas" (considerable time).
W marcu br. Fed zapowiedział, że koniec QE nastąpi prawdopodobnie jesienią 2014 roku, a potem stopy pozostaną niskie przez „dłuższy czas”. Określenie to zostało wówczas zdefiniowane jako okres około 6 miesięcy. Później jednak szefowa Fed wycofała się z tej początkowej definicji.
Wszystko wskazuje na to, że QE zakończy się w październiku. Jednocześnie część traderów spodziewa się, że Fed zmieni dotychczasowy język komunikacji z rynkiem już w przyszłym tygodniu, po najbliższym posiedzeniu.
Co prawda Dennis Lockhart, szef oddziału Fed w Atlancie, stwierdził że Fed może poczekać jeszcze kilka posiedzeń zanim zmieni język komunikacji z rynkiem, jednak inni członkowie Fedu już wcześniej krytykowali stosowanie takiego języka, który sugerowałby konkretny przedział czasowy od zakończenia QE do pierwszej podwyżki stóp.
Dla rynku te dwa słowa są niezwykle istotne, ponieważ postrzega się je jako istotną wskazówkę w przewidywaniach kiedy Fed zacznie podnosić stopy.
Jeśli Fed zrezygnuje z określenia "dłuższy czas", będzie to prawdopodobnie oznaczało, że podwyżka stóp może nastąpić wcześniej, być może w marcu 2015. Część traderów uważa jednocześnie, że jeśli określenie zostanie powtórzone, Fed zamknie sobie tym samym drogę do podwyżek stóp w marcu.
