SNB na ratunek Credit Suisse

Aktualności

Środowa sesja na Starym Kontynencie przyniosła niewidzianą od dawna przeszło 3% przecenę napędzaną wyprzedażą banków. Winowajcą okazał się szwajcarski Credit Suisse. W nocy jednak SNB zdecydował się na udzielenie pożyczki w kwocie 50 mld franków, co ma ustabilizować sytuację płynnościową. To uspokoiło nieco rynek i sprzyjało niewielkiemu odreagowaniu głównych indeksów na początku czwartkowych godzin handlu. Niemiecki Dax spróbował wrócić w okolice 15000 pkt., ale nie trwało to długo. Obecnie schodzi poniżej 14800 pkt.

Za oceanem skala przeceny była wczoraj kosmetyczna w porównaniu do Europy. S&P 500 pozostaje blisko 3900 pkt. Spadek oczekiwań na podwyżki stóp sprzyja cały czas spółkom technologicznym. Nasdaq zyskał podczas wczorajszej sesji 0.4%.

Widać, że władze zarówno w USA, jak i w Europie nauczone konsekwencjami z 2008 roku, będą robiły wszystko, aby uspokoić rynek i nie dopuścić do narastania efektu domina. Niewiadoma skala problemów sektora bankowego, będzie obecnie negatywnym czynnikiem dla popytu na ryzyko.

Mocno przecenione zostały wczoraj notowania wspólnej waluty, a kurs EURUSD spadł poniżej 1.06. Dziś odreagowanie widać i na tym rynku, niemniej jednak uwaga przesuwa się w kierunku dzisiejszego posiedzenia EBC. Na poprzednim Rada Prezesów zapowiedziała 50-punktową podwyżkę stóp procentowych, ale dalsze kroki zależeć będą od najnowszych wyników projekcji makroekonomicznych. Dodatkowo EBC nie będzie mógł pominąć kwestii problemów sektora bankowego i wrażliwości na poziom stóp procentowych. Spora cześć uczestników rynku zakłada, że niepewność w sektorze bankowym skłoni Radę Prezesów do mniejszej, 25-punktowej podwyżki stóp. Z tego powodu dzisiejsza decyzja nie pozostanie bez echa dla rynku walutowego. Do sprawy na konferencji prasowej po posiedzeniu będzie musiała też odnieść się prezes EBC Christine Lagarde.

Dziś w kalendarium makroekonomicznym obok EBC należy zwrócić uwagę na cotygodniowe dane o liczbie nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. Po EBC w przyszłym tygodniu przyjdzie czas na Fed, choć w tym przypadku 25 punkowa podwyżka wydaje się przesądzona. 

Wczorajszy wzrost awersji do ryzyka przełożył się na wyłamanie dołem z konsolidacji na rynku ropy. Baryłka WTI jest na najniższym poziomie od końca 2021 roku i kosztuje 68 USD. Złoto kontynuuje wzrosty i jest powyżej 1920 USD za uncję.

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.

Wiadomości
Bloober Team zapowiada 'intensywny komunikacyjnie' rok - ogłosi kilka nowych projektów

Bloober Team zapowiada "bardzo intensywny komunikacyjnie" rok, w trakcie którego odsłoni kilka nowych projektów, nad którymi spółka pracowała w ostatnich ...

Kiedy baner pomaga, a kiedy psuje wizerunek

Baner to jeden z tych elementów reklamy, który widać w realnym świecie i trudno go przewinąć. Jeśli masz już projekt ...

Czy opłaca się płacić kryptowalutą za codzienne zakupy? Plusy, minusy i realne opcje w 2025 roku

Jeszcze kilka lat temu kupno kawy za Bitcoina wydawało się ciekawostką technologiczną albo pokazem możliwości na branżowych targach. Dziś coraz ...

Jak rozpoznać brylant w pierścionku? Prosty przewodnik dla każdego

Wybór pierścionka z brylantem to poważna decyzja – zarówno pod względem emocjonalnym, jak i finansowym. Nic dziwnego, że wiele osób ...

Czy warto korzystać z usług biura rachunkowego?

Prowadzenie spółki to nie tylko realizacja strategii biznesowej, ale także obowiązek rzetelnego prowadzenia księgowości. Wiele firm zastanawia się, czy warto ...

Ulga podatkowa na badania i rozwój (B+R) – rozwijaj swoją firmę i optymalizuj koszty

Wdrażanie nowych technologii czy produktów może znacznie zwiększyć konkurencyjność przedsiębiorstwa na rynku. Jednak innowacje to także koszty, których wysokość może ...