Edocera, spółka zależna Scope Fluidics, potwierdziła w warunkach laboratoryjnych in vivo, że rozwijana w ramach projektu technologia pozwala na wykrywanie objawów wskazujących na wystąpienie udaru. Tym samym, zgodnie z zapowiadanym harmonogramem, został osiągnięty cel II projektu, polegający na opracowaniu prototypu urządzenia, podało Scope Fluidics.
"Osiągnięcie celu II potwierdza, że rozwijana przez nas technologia potrafi wykrywać zaburzenia przepływu krwi w naczyniach zaopatrujących ośrodkowy układ nerwowy. Potwierdzenie działania technologii daje nam podstawę do stworzenia docelowego systemu i jest powodem wielkiej satysfakcji dla całego zespołu i grupy Scope. Teraz możemy rozpocząć prace nad realizacją celu III, w ramach którego powstanie pierwsza niekomercyjna wersja urządzenia. Chcemy ją mieć gotową już w przyszłym roku, by w kolejnych latach przeprowadzić weryfikację rynkową, a następnie proces certyfikacji" - powiedział wiceprezes Marcin Izydorzak, cytowany w komunikacie.
Na realizację celu II spółka wydała ok. 9 mln zł wobec wstępnie szacowanych 15 mln zł. Wstępnie szacowany budżet na realizację celu III wynosi z kolei nie więcej niż 13 mln zł. Finansowanie ze strony Scope będzie odbywało się w transzach uzależnionych od postępów i potrzeb projektowych, z uwzględnieniem sytuacji finansowej grupy. Jednocześnie zarząd Scope zakłada, że realizacja celu III będzie częściowo finansowana ze źródeł innych niż dokapitalizowanie ze strony Scope, podano także.
W ramach projektu Edocera rozwijany jest system ciągłego monitorowania ryzyka udaru i zdarzeń sercowo-naczyniowych, składający się z urządzenia noszonego (wearable), zintegrowanego oprogramowania wykorzystującego algorytmy sztucznej inteligencji oraz dedykowanej aplikacji.
Scope Fluidics to spółka z branży life science, opracowująca innowacyjne technologie dla rynku diagnostyki medycznej i opieki zdrowotnej. W 2023 r. przeniosła się z NewConnect na rynek główny GPW.
(ISBnews)
