Na Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności zostanie ostatecznie przeznaczonych 26 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), natomiast dodatkowo 5 mld zł środków trafi do samorządów na zieloną transformację, poinformowała minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
"W sumie było planowane 30 mld zł, teraz będzie 26 mld zł, dlatego że usłyszeliśmy też głosy samorządowców. [...] samorządowcy powiedzieli, że jest to dla nich ważne, mają gotowe projekty na zieloną transformację miast i zdecydowaliśmy się zostawić 5 mld zł więcej. W związku z tym pozostaje 14-15 mld zł w zielonej transformacji miast, a 25-26 mld zł przechodzi na Fundusz Bezpieczeństwa Obrony" - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz w TVP Info.
Podkreśliła, że Rada Ministrów przyjęła w tej sprawie uchwałę, w efekcie czego powstanie m.in. komitet sterujący w składzie z przedstawicielami poszczególnych resortów, który będzie decydował o tych wydatkach.
W ub. tygodniu Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie przekierowania środków z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) na Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności (FBiO). Fundusz będzie działał w ramach KPO i finansował m.in. inwestycje podwójnego zastosowania związane z obronnością, modernizację przemysłu obronnego oraz rozwój innowacyjnych technologii obronnych. Na ten cel przeznaczonych będzie do 30 mld zł.
"To będą środki na inwestycje, na konkurencyjność przedsiębiorstw publicznych czy prywatnych zbrojeniowych. To mogą być środki na technologie, na badania z tym związane. Natomiast na inwestycje, także samorządowe, związane z obroną cywilną, schrony - na to można [te środki przeznaczyć]. Natomiast nie można - na zakup uzbrojenia, ale to jest jak najbardziej okej, dlatego że na zakup uzbrojenia są inne środki" - wyjaśniła minister.
Podkreśliła, że w przypadku fabryki amunicji kaliber 155 środki z KPO mogą zostać wykorzystane na wkład kapitałowy, choć już nie na zakup amunicji.
"Tworzymy w tym komitecie sterującym, o którym wspomniałam, plan inwestycyjny. Równocześnie powstaje stosowna ustawa, która pozwoli tak zakotwiczyć ten fundusz, żeby można było realizować inwestycje po 2026 roku, bo to też jest kluczowe. To jest możliwe - ustaliliśmy to z Komisją [Europejską]" - dodała Pełczyńska-Nałęcz.
Oprócz środków KPO Fundusz będzie mógł być zasilany z innych źródeł, w tym ze środków polityki spójności. Za zarządzanie operacyjne Funduszu będzie odpowiadał Bank Gospodarstwa Krajowego.
(ISBnews)