W środę na rynkach zapanował wyraźny optymizm związany z nadziejami na zakończenie wojny z Iranem oraz odblokowanie Cieśniny Ormuz. Stany Zjednoczone przedstawiły Iranowi jednostronicowe memorandum, a prezydent Donald Trump poinformował o „dużym postępie” w kierunku kompletnego i ostatecznego porozumienia. Kluczowe pytanie brzmi jednak, czy Teheran zaakceptuje te warunki. Propozycja zakłada stopniowe otwarcie Cieśniny Ormuz oraz zniesienie amerykańskiej blokady irańskich portów. Szczegółowe negocjacje dotyczące irańskiego programu nuklearnego miałyby nastąpić na dalszym etapie. Odpowiedź ze strony Iranu ma pojawić się do końca tygodnia — w przeciwnym razie Trump groził wznowieniem bombardowań. Irańskie media państwowe sygnalizują, że część zapisów propozycji pozostaje dla władz w Teheranie nierealistyczna.
Mimo to rynek oczekuje, że przed przyszłotygodniowym spotkaniem Donalda Trumpa z prezydentem Chin Xi Jinpingiem w Pekinie dojdzie do zakończenia konfliktu. Chiny wielokrotnie wzywały do ograniczenia ryzyk związanych z globalnym szokiem energetycznym.
Wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła nawet 2 procentowe wzrosty technologicznego Nasdaqa, a indeks S&P 500 zbliżył się do poziomu 7400 pkt. Niemiecki DAX przekroczył z kolei 25 000 pkt. Baryłka WTI spadła do 95 USD. Wzrosty na rynkach akcji były dodatkowo napędzane świetnymi wynikami spółek technologicznych. W niepamięć odeszły obawy z początku roku, gdy inwestorzy niepokoili się o tempo dalszego rozwoju sztucznej inteligencji.
Jeśli Iran zaakceptuje amerykańską propozycję do końca tygodnia, należy spodziewać się kontynuacji obecnych ruchów rynkowych. W przeciwnym razie trzeba liczyć się z ponownym zwrotem nastrojów.
Kurs EURUSD rośnie w kierunku 1,18, a zwiększone szanse na zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie osłabiają dolara. To wyraźnie wspiera złotego — para EURPLN spada w okolice 4,23. Słabszy dolar sprzyja również złotu, które wraca powyżej 4700 USD za uncję.
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
