Inflacja osiągnie szczyt na poziomie ok. 13-15% w czerwcu-lipcu wg analityków

Aktualności

Po publikacji ostatecznych danych danych o kwietniowej inflacji, która wzrosła do 12,4% r/r z 11% r/r w marcu, ekonomiści oceniają, że jej szczyt może sięgnąć 13-15% w czerwcu lub lipcu. Za kwietniowym wzrostem CPI stały głównie wzrosty cen żywności (+4,4% m/m), nośników energii - opału (9,2% m/m), jako efekt szoków na rynkach globalnych w wyniku toczącej się wojny na Ukrainie. Kwietniowy odczyt CPI jest najwyższy od 24 lat.

Jak podał Główny Urząd Statystyczny (GUS), inflacja konsumencka wyniosła 12,4% w ujęciu rocznym w kwietniu 2022 r., przy wzroście cen towarów - o 13,1% i usług - o 10,1%). W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 2% (w tym towarów - o 2,3% i usług - o 1,2%). W kwietniu br. w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie żywności (o 4,4%), mieszkania (o 1,8%), odzieży i obuwia (o 3%) oraz rekreacji i kultury (o 2%), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 1,05 pkt proc., 0,47 pkt proc., 0,13 pkt proc. i 0,12 pkt proc.

W porównaniu z miesiącem analogicznym poprzedniego roku wyższe ceny w zakresie mieszkania (o 17%), żywności (o 13,2%), transportu (o 21,1%), restauracji i hoteli (o 14,1%) oraz rekreacji i kultury (o 9,3%) podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 4,22 pkt proc., 3,22 pkt proc., 1,99 pkt proc., 0,66 pkt proc. i 0,57 pkt proc.

Zdaniem ekonomistów, żywność i opał będą w tym roku czynnikami trwale podnoszącymi inflację.

Podkreślają, że dynamiczne wzrosty cen "rozlały się" na większość sektorów gospodarki.

Analitycy wskazują, że drugim czynnikiem podbijającym CPI była w kwietniu inflacja bazowa, w szczególności wzrastające ceny w usługach (hotele i restauracje +14,1% r/r, rekreacja i kultura +9,3% r/r). Ekonomiści prognozują, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii wzrosła w kwietniu do 7,6-7,7% z 6,9% r/r w marcu. Niektórzy z nich szacują, że szczyt inflacji bazowej nastąpi w III kw. br. i zatrzyma się na poziomie 8,5%-9% r/r.

Ekonomiści podkreślają, że "firmy nie mają problemów z przekładaniem rosnących kosztów surowców i płac na ceny swoich produktów" w warunkach silnie ekspansywnej polityki fiskalnej.

Według nich, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) w czerwcu, zgodnie z zapowiedziami banku centralnego po raz dziewiąty z rzędu podniesie stopy procentowe, być może o tej samej skali co w maju o 75 pb.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze komentarze analityków:

"Obecnie zakładamy średnioroczną inflację w 2022 r. w wysokości 12-13% ze szczytem w połowie roku 14-15%. Z zastrzeżeniem, że ryzyko skierowane jest w kierunku jeszcze wyższej inflacji" - ekonomista Banku Pekao Kamil Łuczkowski

"Naszym zdaniem inflacja nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i będzie rosła do czerwca/lipca kiedy osiągnie szczyt na poziomie ok. 13%. Średnio w całym 2022 spodziewamy się wzrostu cen o ponad 11%. Kształt ścieżki inflacyjnej jest kluczowy dla RPP, która deklaruje, że będzie podnosić stopy procentowe tak długo, jak rosnąć będzie bieżąca inflacja" - ekonomiści PKO Banku Polskiego

"Choć podtrzymujemy nasz scenariusz polityki pieniężnej w Polsce, zgodnie z którym RPP zakończy obecny cykl podwyżek stóp procentowych w lipcu br. ze stopą referencyjną na poziomie 6,50% to zrewidowana ścieżka inflacji stanowi dla niego znaczące ryzyko w górę" - starszy ekonomista Credit Agrcole Bank Polska Jakub Olipra

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Inflacja będzie przyśpieszać w kolejnych miesiącach z uwagi na rosnące ceny żywności. W następstwie rosyjskiej agresji i suszy w Europie ceny żywności po wakacjach będą wyższe o prawie 20% względem ubiegłego roku. W całym 2022 r. CPI wzrośnie średnio o 11,6%. Główny Urząd Statystyczny podniósł szacunek inflacji w kwietniu do 12,4%. Wysoki wzrost cen dotyczy przede wszystkim paliwa oraz rachunków za energię - w obydwu przypadkach ceny są o ponad 27% wyższe niż rok temu. Również ceny żywności rosną w dwucyfrowym tempie – w kwietniu produkty żywnościowe były droższe o 12,7% niż rok temu. Niemniej szybki wzrost cen dotyczy szerokiej gamy towarów i usług. Inflacja bazowa wyniosła 7,6%. W kolejnych miesiącach wzrost cen żywności będzie dalej przyspieszać inflację. Rosyjska agresja skutkowała przerwaniem handlu zbożem z Ukrainy, co podniosło ceny pszenicy, olejów oraz mięsa, Dodatkowo Europa ponownie zmaga się z problemem suszy, co będzie skutkować wzrostem cen warzyw i owoców. W obecnych warunkach nie można wykluczyć, że po wakacjach ceny żywności będą wyższe o prawie 20% względem ubiegłego roku. Wysoki wzrost cen żywności oraz podwyższone ceny energii i paliw będą utrzymywać się przez resztę roku. Szacujemy, że inflacja w całym 2022 roku wyniesie średnio 11,6%. W 2023 czeka nas umiarkowany spadek – wskaźnik osiągnie 8%. Europa dalej będzie się zmagać się ze skutkami wojny na Ukrainie, bardzo prawdopodobne są tzw. efekty drugiej rundy, czyli podwyżki cen towarów konsumenckich związane z rosnącymi kosztami" - analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) Jakub Rybacki.

"Kwiecień pod znakiem silnego wzrostu cen żywności i dalszego wzrostu inflacji bazowej. GUS zrewidował szacunek kwietniowej inflacji do 12,4%r/r (szacunek flash wskazywał na 12,3%r/r). W porównaniu do marca roczna inflacja zwiększyła się o 1,4 pkt. procentowego (z 11%r/r do 12,4%r/r). Bezprecedensowy w ostatnich dwóch dekadach wzrost cen żywności (4,4%m/m) odpowiadał aż za 0,9 pkt. proc. wzrostu rocznego wskaźnika inflacji. Znaczące wzrosty odnotowano w większości kategorii cen żywności, jednak zwraca uwagę silna zwyżka cen mięsa. W porównaniu do marca drób podrożał o 14,4%, a wieprzowina o 12,1%. Źródła wzrostu cen. Kwietniowy wzrost inflacji to nie tylko „zasługa" żywności, a wzrost cen w polskiej gospodarce ma szeroko zakrojony charakter i rozlewa się na inne kategorie cenowe, wiele z nich nie podlegają regulatorowi i wpływowi Tarcz: (1) Przykładem są nieregulowane składniki nośników energii, które podrożały w ubiegłym miesiącu o 2,4%m/m, do czego przyczynił się dalszy wzrost cen opału (9,2%m/m) oraz energii cieplnej (1,5%m/m). (2) Co ważniejsze, wysoką dynamikę utrzymuje inflacja bazowa. Kwiecień był czwartym miesiącem ze wzrostem inflacji bazowej w skali 1%m/m i więcej. W oparciu o dostępne dane szacujemy, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii wzrosła w kwietniu do 7,7%r/r z 6,9%r/r w marcu, a kolejne miesiące przyniosą jej dalszy wzrost i lokalne szczyty na przełomie 2022/23. W dwucyfrowym tempie rosną zarówno ceny towarów (13,1%r/r) jak i usług (10,1%r/r).  Perspektywy inflacyjne. Obraz wyłaniający się z dzisiejszych danych wskazuje na rosnące ryzyko nakręcania pętli inflacyjnej i odkotwiczenia oczekiwań inflacyjnych. Naszym zdaniem tzw. efekty drugiej rundy występują w bardzo dużym nasileniu, bo w warunkach szybkiego wzrostu płac i ekspansywnej polityki fiskalnej (obniżki podatków, rosnące wydatki) firmy nie mają problemów z przekładaniem rosnących kosztów surowców i płac na ceny swoich produktów. Tak interpretujemy serie rekordowych wzrostów inflacji bazowej (już 4 miesiące z dynamiką 1%m/m lub wyżej jak w kwietniu, tj. 1,3%m/m). Tendencja rozlewania się inflacji (na inne kategorie niż żywność, paliwa i energia) będzie kontynuowana. Nasze szacunki wskazują, że wcześniejsze nowa wojjena fala wzrostów cen energii i innych surowców jeszcze nie w pełni przełożyła się na ceny detaliczne, ten proces zajmie 2-3 kwartał i potrwa przynajmniej do końca tego roku. Efekty wtórne wcześniejszych wzrostów kosztów pracy, energii i materiałów z opóźnieniem dotykają szerokiego katalogu cen dóbr i usług i proces ten będzie widoczny także w kolejnych miesiącach, w dalszych wysokich wzrostach inflacji bazowej. Coraz większym niepokojem napawa utrzymujący się na wysokim poziomie wzrost cen żywności. W 4kw22 inflacja CPI może wzrosnąć w okolice 15%r/r, a coraz bardziej prawdopodobnym scenariuszem staje się dwucyfrowy wzrost cen także w 2023.Przed nami dalsze podwyżki stóp. Naszym zdaniem rozlewanie się inflacji jest jednym z głównych powodów dla których RPP zaprezentowała taki ultra jastrzębi język w maju. Dodatkowo powodem takiego nastawienia RPP jest obecny stan policy mix, w którym zacieśnieniu polityki pieniężnej towarzyszy ekspansja fiskalna. To powoduje, że łączna restrykcyjność polityki gospodarczej (łącznego działania polityki pieniężnej i budżetowej) jest wciąż niewielka. Polityka fiskalna rodzi konieczność jeszcze bardziej zdecydowanego zacieśnienia monetarnego. Realne stopy procentowe pozostają głęboko ujemne, co pozostawia RPP znaczącą przestrzeń do dalszego zacieśnienia polityki pieniężnej. W czerwcu RPP może podnieść stopy procentowe o 75pb, a przed końcem roku główna stopa NBP wzrośnie do 7,5%. Docelowy poziom stóp widzimy na 8,5%, z ryzykiem w górę, gdyby okres wysokiej inflacji wydłużał się. Na chwilę obecną obniżki stóp procentowych przed końcem 2023 są w naszej ocenie mało prawdopodobne" - główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki, ekonomista ING Banku Śląskiego Adam Antoniak

"GUS zrewidował odczyt kwietniowej inflacji do 12,4% r/r wobec wstępnego szacunku 12,3%. Jest to najwyższy odczyt inflacyjny od 24 lat. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ceny wzrosły o 2%. W dzisiejszym finalnym odczycie GUS podzielił się szczegółami struktury kwietniowej inflacji. Poziom inflacji, jak i „niedoszacowane" niespodzianki z ostatnich miesięcy są obecnie zasługą kategorii niebazowych (żywność, energia, paliwa), a o kwietniowej inflacji w tych kategoriach wiedzieliśmy już dużo ze wstępnego odczytu. Niemniej jednak trzeba powiedzieć, że kolejny tak duży skok inflacji to w dużej mierze dalsze konsekwencje wybuchu wojny w Ukrainie. Ceny żywności będą z tego powodu pod presją przez najbliższe miesiące, a w kwietniu wzrosły w bardzo szybkim tempie o 4,4% m/m. W porównaniu do poprzedniego roku ceny żywności są już wyższe o ponad 13% r/r. Szczytu cen żywności spodziewamy się jednak dopiero pod koniec obecnego roku, kiedy to ceny żywności mogą rosnąć nawet powyżej 20% r/r. Silnie wzrosły w kwietniu także ceny nośników energii (+2,4% m/m). Tak jak się spodziewaliśmy, głównym winowajcą są ceny opału, które wzrosły o 9,2% m/m. Niedobór węgla, pogłębiony przez wprowadzone embargo na importowany węgiel z Rosji, będzie czynnikiem stale podbijającym inflację w najbliższym czasie. Z kolei pewna obniżka cen rynkowych ropy spowodowała spadki cen paliw na stacjach benzynowych (o 0,8% m/m). W oparciu o dzisiejsze dane szacujemy, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii wzrosła w kwietniu do 7,6%-7,7% r/r z 6,9% r/r w marcu, osiągając najwyższy poziom od co najmniej dwóch dekad. Przy rozgrzanym rynku pracy oraz zwiększonym popycie związanym z napływem uchodźców nie widać na razie większych sygnałów jej rychłego spowolnienia, a dynamiczne wzrosty cen rozlały się na bardzo szerokie spektrum towarów i usług. Z kolei jest jeszcze za wcześnie żeby obserwować efekty rozpoczętego na jesieni ubiegłego roku cyklu podwyżek stóp procentowych. Firmy dalej rekompensują sobie bezprecedensowo wysokie ceny energii i koszty pracy. Szczególnie to widać w cenach usług, których dynamika znacznie przyspieszyła od końcówki ubiegłego roku. Towary podrożały w kwietniu o 13,1% r/r, a usługi o 10,1% r/r. Drugi miesiąc z rzędu wzrosły również ceny najmu mieszkań (+2,3% m/m w kwietniu) napędzane przez popyt uchodźców z Ukrainy. Ceny usług transportowych wzrosły w kwietniu o solidne 5,8% m/m, co owszem jest związane z wyjazdowym okresem majówkowym, ale też może być pokłosiem ryzyka zawieszenia ruchu lotniczego nad Polską. Systematycznie rosną ceny nowych samochodów osobowych. Szczyt inflacji bazowej widzimy dopiero w 3Q22 na poziomie 8,5%-9% r/r. Podsumowując, szczyt inflacji jeszcze jest przed nami. Inflacja odznacza się dużą zmiennością i niepewnością stąd prognozy inflacyjne podajemy w przedziałach. Obecnie zakładamy średnioroczną inflację w 2022 r. w wysokości 12-13% ze szczytem w połowie roku 14-15%. Z zastrzeżeniem, że ryzyko skierowane jest w kierunku jeszcze wyższej inflacji. W drugiej połowie roku presja inflacyjna powinna powoli zacząć opadać przy bardzo prawdopodobnym wydłużeniu działania Tarczy Antyinflacyjnej. Mimo silnie restrykcyjnej polityki pieniężnej szybki spadek inflacji nie będzie jednak możliwy ze względu na równocześnie prowadzoną mocno ekspansywną politykę fiskalną. W tym roku nie wrócimy do jednocyfrowych odczytów inflacji – te zobaczymy dopiero w pierwszej połowie 2023 r. Perspektywy powrotu inflacji w okolice celu inflacyjnego należy odłożyć na co najmniej drugą połowę 2024 r." - ekonomista Banku Pekao Kamil Łuczkowski

"Inflacja CPI w kwietniu wzrosła do 12,4% r/r z 11% r/r w marcu, o 0,1pp powyżej szacunku flash. Korekta w górę w stosunku do danych wstępnych dotyczy kategorii bazowych, nieznacznie w dół zrewidowano miesięczną dynamikę cen żywności i napojów. Główną przyczyną wzrostu inflacji w ciągu miesiąca, która odpowiadała za 0,9 z 1,4 pp przyspieszenia cen, był gwałtowny wzrost cen żywności i napojów alkoholowych. Wyniósł on 4,1% m/m i był największy od połowy lat 90. Szczegółowe dane pokazały, że stało za tym drożejące o 8,5% m/m mięso, zwłaszcza mięso drobiowe o 14,4% m/m oraz wieprzowe o 12,1% m/m. Ceny jaj wzrosły o 7,6% m/m, a cukru o 8,8%. Gwałtownie zdrożała tez mąka (+5,9% m/m) oraz pieczywo (+5,7% m/m). Tak duże zmiany są konsekwencją szoku na globalnych rynkach po ataku Rosji na Ukrainę, a podobne zmiany cen obserwujemy w całej EŚiW. W ujęciu r/r ceny żywności rosną już o 12,7%, a sytuacja na rynkach globalnych wskazuje na potencjał do ich przyspieszenia powyżej 15% r/r w tym roku. Już w kwietniu oleje były o 28,8%, a pieczywo o 23,7% droższe niż przed rokiem. Drugim czynnikiem podbijającym CPI była w kwietniu inflacja bazowa, która wg naszego szacunku wzrosła do 7,7% r/r z 6,9% r/r w marcu (po danych flash szacowaliśmy ok. 7,5%) i była najwyższa od 2000. Wśród kategorii bazowych niższy wzrost cen niż przed miesiącem odnotowano jedynie w łączności. Uwagę zwraca przyspieszenie wzrostu cen w pracochłonnych usługach (hotele i restauracje +14,1% r/r, rekreacja i kultura +9,3% r/r). Ceny nośników energii wzrosły w ciągu miesiąca o 2,4%, głównie za sprawą opału, którego ceny wzrosły o 9,2% m/m po wzroście o 14,2% m/m w marcu. Opał może naszym zdaniem podbijać inflację w kolejnych miesiącach. Ceny paliw spadły w kwietniu o 0,8%, a ich roczna dynamika spowolniła do 27,8% r/r z 33,5% r/r w marcu. Naszym zdaniem inflacja nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i będzie rosła do czerwca/lipca kiedy osiągnie szczyt na poziomie ok. 13%. Średnio w całym 2022 spodziewamy się wzrostu cen o ponad 11%. Kształt ścieżki inflacyjnej jest kluczowy dla RPP, która deklaruje, że będzie podnosić stopy procentowe tak długo, jak rosnąć będzie bieżąca inflacja" - ekonomiści PKO Banku Polskiego

"Zgodnie z danymi GUS inflacja CPI zwiększyła się w kwietniu do 12,4% r/r wobec 11,0% w marcu, kształtując się powyżej konsensusu rynkowego zgodnego z naszą prognozą (11,7%) oraz wstępnego szacunku GUS (12,3%). Tym samym inflacja osiągnęła w kwietniu najwyższy poziom od maja 1998 r. i od 13 miesięcy pozostaje znacząco powyżej górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego NBP (3,5% r/r). Bardzo silne przyspieszenie wzrostu cen żywności Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku wzrostu inflacji była wyższa dynamika cen w kategorii „żywność i napoje bezalkoholowe" (12,7% r/r w kwietniu wobec 9,2% w marcu – najwyższa dynamika od lipca 2000 r.). Wzrost cen żywności ma bardzo szeroki zakres produktowy, czego główną przyczyną jest utrzymująca się silna presja kosztowa w przetwórstwie żywności związana m.in. z rosnącymi cenami surowców rolnych, wyższymi kosztami energii i pracy, przy czym presja ta została dodatkowo nasilona przez wojnę w Ukrainie (por. AGROmapa z 21.03.2022). Na szczególną uwagę zasługuje wyraźne przyspieszenie wzrostu cen mięsa (17,6% r/r w kwietniu wobec 9,7% w marcu), które jest obserwowane zarówno w przypadku drobiu (46,7% wobec 32,0%), jak również wieprzowiny (15,6% wobec 5,9%). Wzrostowi cen sprzyja zwiększony popyt na mięso wraz z wygasaniem pandemii przy jego obniżonej podaży (efekt niskiej opłacalności produkcji trzody chlewnej w ostatnich kwartałach oraz strat związanych z ptasią grypą w 2021 r.). W warunkach niedoboru mięsa na rynku rolnicy są w stanie w większym stopniu przerzucać rosnące koszty pasz na kolejne odcinki łańcucha dostaw, co dodatkowo podbija ceny. Do wzrostu inflacji przyczyniła się również wyższa dynamika cen nośników energii (27,3% wobec 24,3%), co wynikało przede wszystkim z przyspieszenia wzrostu cen opału (76,5% r/r – najwyższa dynamika przynajmniej od stycznia 1999 r.). Ceny opału pozostają jednocześnie najsilniej drożejącą kategorią w koszyku inflacyjnym. W kierunku wzrostu inflacji oddziaływała również wyższa inflacja bazowa, która zgodnie z naszymi szacunkami zwiększyła się w kwietniu do 7,7% r/r wobec 6,9% w marcu. Jej wzrost wynikał z wyższej dynamiki cen m.in. w kategoriach „rekreacja i kultura", „inne wydatki na towary i usługi", „restauracje i hotele", „wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego", „napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe" oraz „zdrowie". Szeroki zakres wzrostu inflacji bazowej odzwierciedla silną presję inflacyjną utrzymującą się w polskiej gospodarce. Istotne ryzyko w górę dla naszej ścieżki inflacji Wyraźnie wyższe od naszych oczekiwań dane o inflacji w kwietniu stanowią istotne ryzyko w górę dla naszej prognozy, zgodnie z którą inflacja ogółem wyniesie 10,8% r/r w br. i 6,2% w 2023 r. Nasz zrewidowany scenariusz inflacji przedstawimy w najbliższej MAKROmapie. Choć podtrzymujemy nasz scenariusz polityki pieniężnej w Polsce, zgodnie z którym RPP zakończy obecny cykl podwyżek stóp procentowych w lipcu br. ze stopą referencyjną na poziomie 6,50% to zrewidowana ścieżka inflacji stanowi dla niego znaczące ryzyko w górę. Dzisiejsze dane o inflacji są neutralne dla kursu złotego i rentowności obligacji" - starszy ekonomista Credit Agrcole Bank Polska Jakub Olipra.

(ISBnews)

Wiadomości
LW Bogdanka rekomenduje 2,5 zł dywidendy na akcję za 2021 r.

Zarząd Lubelskiego Węgla Bogdanka zarekomendował walnemu zgromadzeniu przeznaczenie 85,03 mln zł z zysku netto za 2021 r. na dywidendę, tj. wypłatę

GPW miała 161,25 mln zł zysku netto, 179,94 mln zł zysku EBIT w 2021 r.

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) odnotowała 161,25 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2021 r. wobec

JSW miała 903,7 mln zł zysku netto, 2482,5 mln zł zysku EBITDA w 2021 r.

Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) odnotowała 903,7 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2021 r. wobec 1 ...

GUS: Inflacja wyniosła 8,5% r/r w lutym; konsensus: 8,1% r/r

Inflacja konsumencka wyniosła 8,5% w ujęciu rocznym w lutym 2022 r., podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W stosunku do poprzedniego ...

Notowania pod znakiem korekty wczorajszych ruchów

Wczorajsza sesja na rynkach wielu klas aktywów wyglądała tak, jak gdyby wojna miała się zaraz skończyć bezwarunkową kapitulacją Rosji i ...

Wzrost aktywności huraganów - potwierdzone dane

W świecie online rosną dla nas między innymi bonusy bez depozytu, możliwości oglądania filmów i seriali w sieci. Niestety z ...