Enea zakłada wykonanie nakładów inwestycyjnych na poziomie zbliżonym do planu określonego na 9,08 mld zł w 2026 roku, mimo że w pierwszym półroczu capex wyniósł 3,16 mld zł, poinformował wiceprezes ds. finansowych Marek Lelątko.
"Zakładamy praktycznie wykonanie prognozy capeksu w całym roku na poziomie ponad 9 mld zł, ewentualne odchylenia powinny być nieznaczne" - powiedział Lelątko podczas konferencji prasowej.
W I półroczu nakłady inwestycyjne Grupy Enea wyniosły 3,16 mld zł, podczas gdy plan przewidywał 4,9 mld zł. Plan capeksu na cały rok zakłada 9,08 mld zł.
"Wynikało to z przesunięć budżetowania budowy bloków CCGT w Kozienicach i zazielenienia Połańca" - dodał Lelątko.
Jak wyjaśnił prezes Enei Elkogaz Zbigniew Miazek, było to częściowo efektem trudnych warunków panujących zimą.
"Opóźnienia zostały już nadrobione, a dzięki temu, co już zafakturowaliśmy w sierpniu i wrześniu, wejdziemy z powrotem na ścieżkę budżetową po III kwartale" - zapowiedział.
Lelątko ocenił ponadto, że konsensus analityków przewidujący 5,2 mld zł wyniku EBITDA w całym 2026 roku nadal jest realny.
"Nadal postrzegam go jako ambitny. Są ryzyka na profilu sprzedaży, także kwestia taryfy G na przyszły rok może wpłynąć na wyniki jeszcze w tym roku" - zakończył.
Podstawą działania grupy kapitałowej Enea jest wydobycie węgla kamiennego oraz wytwarzanie, dystrybucja i handel energią elektryczną. Sieć dystrybucyjna grupy, zlokalizowana w zachodniej i południowo-zachodniej Polsce, obejmuje 20% powierzchni kraju. Spółka jest notowana na GPW od 2008 r. Miała 27,54 mld zł przychodów w 2025 r.
(ISBnews)
