Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się 1% odbiciem spółek przemysłowych, co w głównej mierze było napędzane przez cofnięcie na rynku ropy naftowej. Technologiczny Nasdaq zakończył handel nieznacznie pod kreską. Dziś jednak spółki z tego sektora najmocniej odbijają. To efekt publikacji lepszych od oczekiwań wyników SpaceX. Spółka rosła w handlu posesyjnym o 8% dzięki wynikom potwierdzającym rozwój AI oraz internetu satelitarnego. Dodatkowym impulsem były komentarze Elona Muska dotyczące potencjalnego powiązania SpaceX z Teslą. Rynek czeka dziś na raporty Mety oraz Tesli, które zostaną opublikowane po zamknięciu sesji na Wall Street.
W Europie nastroje pozostają słabsze z powodu problemów fiskalnych i politycznych Francji, ale również na Starym Kontynencie pojawia się dziś trochę zieleni. Giełda w Paryżu odbija o 0,2%.
Notowania ropy spadły wczoraj w okolice 95 USD za baryłkę WTI, ale dziś ponownie wracają do wzrostów. Wczoraj pojawiły się nadzieje na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu z Iranem. Mediatorzy poinformowali o nowej propozycji, która miałaby ruszyć negocjacje z martwego punktu. Kolejne ataki w Cieśninie Ormuz odwracają jednak pozytywne tendencje.
Na rynku walutowym eurodolar pozostaje powyżej 1,12. Dane makroekonomiczne zeszły na dalszy plan w momencie, gdy sezon wyników wszedł w kulminacyjną fazę, a jednocześnie cały czas narastają obawy o podaż ropy naftowej z Bliskiego Wschodu. Lekkie cofnięcie dolara i spadek oczekiwań na podwyżkę stóp procentowych przez Fed na październikowym posiedzeniu pomogły złotemu, a notowania EUR/PLN schodzą poniżej 4,37.
Rafał Sadoch, Biuro maklerskie mBanku S.A.
