Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się 1,7% spadkiem spółek technologicznych, które zapoczątkowały wyprzedaż. Najmocniej traciły spółki związane z produkcją półprzewodników. S&P 500 stracił 0,7%. Dziś sytuacja nieco się stabilizuje, a kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy pozostają w okolicach poziomów odniesienia. Uspokoił się również rynek obligacji.
Rentowności amerykańskich obligacji 30-letnich znalazły się na najwyższym poziomie od 2007 roku. Presja na długim końcu krzywej dochodowości w coraz większym stopniu wynika z czynników wykraczających poza politykę pieniężną. Wyprzedaż nastąpiła w otoczeniu utrzymujących się pytań o skalę nakładów inwestycyjnych związanych ze sztuczną inteligencją. Emisja długu korporacyjnego przeznaczonego na finansowanie centrów danych zwiększa już i tak dużą podaż obligacji na rynku.
Wzmacnia to obawy, że boom inwestycyjny związany z AI nie tylko zwiększa koncentrację rynku akcji, ale również przyczynia się do wzrostu kosztów finansowania poprzez konkurencję z długiem publicznym o kapitał inwestorów.
Trump wczoraj podkreślił, że nie są prowadzone żadne rozmowy z Iranem, co oznacza, że konflikt na Bliskim Wschodzie oraz kwestia kontroli nad Cieśniną Ormuz pozostają nierozstrzygnięte. Baryłka WTI wzrosła do 85 USD. Trump powiedział również, że nie jest zainteresowany przedłużeniem memorandum porozumienia z Iranem zawartego w czerwcu, które formalnie wygasło w poniedziałek
Na rynku walutowym dolar traci na wartości, a kurs EUR/USD dociera do poziomu 1,16. Dziś wieczorem poznamy zapis dyskusji z ostatniego posiedzenia Fed, jednak po słabszych ostatnich danych z USA oczekiwania dotyczące wrześniowej podwyżki stóp procentowych spadły do około 30%. Mimo to złoto pozostaje poniżej 4400 USD za uncję. Pod presją znajduje się również złoty, a kurs EUR/PLN wzrasta do poziomu 4,33.
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
