Końcówka tygodnia nie należy do udanych na rynku akcyjnym. Spółki technologiczne dalej tracą, a kontrakt terminowy na Nasdaqa spada o ponad 1%. W efekcie S&P 500 obniża się poniżej 7400 pkt., osiągając najniższe poziomy od ponad dwóch tygodni.
Awersja do ryzyka nasiliła się wczoraj po ataku na statek towarowy przepływający przez Cieśninę Ormuz, co ponownie wzbudziło obawy o bezpieczeństwo tego kluczowego szlaku transportowego. Nikt nie przyznał się do przeprowadzenia ataku, a wcześniej inne jednostki zawróciły, co podważa proces przywracania transportu ropy. Mimo to baryłka WTI ponownie spada poniżej 70 USD. Strony dążą obecnie do wyjaśnienia incydentu i nie są zainteresowane wznawianiem konfliktu.
Nastroje pogorszyły się również częściowo za sprawą doniesień medialnych o możliwym opóźnieniu debiutu OpenAI. Głębokie spadki na giełdzie w Korei doprowadziły dziś do drugiego w tym tygodniu zawieszenia handlu.
Na rynku walutowym dolar dziś się osłabia, a para EUR/USD wraca powyżej poziomu 1,14. Lekkie odreagowanie spadków pojawiło się także na rynku złota, którego notowania powróciły powyżej 4000 USD za uncję.
Opublikowane wczoraj dane o inflacji PCE za maj okazały się nieco wyższe od oczekiwań. Wskaźnik wzrósł do 4,1% r/r z 3,8% r/r w kwietniu, wobec oczekiwań na poziomie 4,0% r/r. Liczba nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych była niższa od prognoz i spadła do 215 tys. z 227 tys. odnotowanych tydzień wcześniej. Dane te nie miały jednak większego przełożenia na sytuację rynkową, w momencie gdy rynek odreagowuje ostatnią falę aprecjacji dolara.
Dziś w kalendarium warto zwrócić uwagę na indeks zaufania konsumentów Conference Board, który obrazuje nie tylko nastroje amerykańskich gospodarstw domowych, ale również ich oczekiwania inflacyjne – zarówno krótkoterminowe, jak i długoterminowe. Dla części przedstawicieli Fed wskaźnik ten może okazać się kluczowy przy podejmowaniu kolejnych decyzji dotyczących polityki monetarnej.
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
