Wyniki finansowe Meta Platforms i Tesli za III kwartał 2026 r. pokazują, jak dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji wpływa na działalność największych amerykańskich spółek technologicznych. Obie firmy intensywnie zwiększają nakłady na nowe technologie, jednak ich sytuacja finansowa i perspektywy wzrostu wyraźnie się różnią. Meta utrzymuje wysoką dynamikę przychodów dzięki działalności reklamowej, podczas gdy Tesla zmaga się ze słabszą sprzedażą samochodów i rosnącymi kosztami transformacji w kierunku autonomicznego transportu, robotyki i oprogramowania. W obu przypadkach inwestycje w AI stają się jednym z najważniejszych czynników kształtujących przyszłe wyniki finansowe, ale już dziś istotnie obciążają przepływy pieniężne i rentowność.
Przychody Meta rosną o 26%, podczas gdy sprzedaż Tesli pozostaje w stagnacji
Meta zakończyła III kwartał wzrostem przychodów o 26% rok do roku, do 64,60 mld USD, podczas gdy przychody Tesli pozostały praktycznie bez zmian i wyniosły 28,05 mld USD. Obie spółki odnotowały jednak wyraźne pogorszenie zysków operacyjnych. W przypadku Meta spadły one o 37%, do 12,99 mld USD, natomiast Tesla zarobiła na poziomie operacyjnym 718 mln USD, czyli o 56% mniej niż rok wcześniej. Jeszcze większe różnice widać w wynikach netto. Meta zwiększyła zysk netto o 264%, do 9,86 mld USD, choć tak silny wzrost wynikał przede wszystkim ze znacznie niższego obciążenia podatkowego. Z kolei zysk netto Tesli przypadający akcjonariuszom zmniejszył się o 43%, do 787 mln USD.
Głównym motorem wzrostu Meta pozostaje reklama, z której przychody zwiększyły się o 26%, do 63,06 mld USD. Liczba wyświetlonych reklam wzrosła o 10%, a ich średnia cena o 14%, co wskazuje zarówno na rosnącą skalę działalności, jak i skuteczniejszą monetyzację. Jednocześnie średnia dzienna liczba użytkowników aplikacji należących do Meta osiągnęła 3,64 mld, o 3% więcej niż rok wcześniej. Spółka podkreśla, że inwestycje w sztuczną inteligencję już przekładają się na trafniejsze rekomendacje treści, większe zaangażowanie użytkowników oraz poprawę efektywności reklam. Oznacza to, że w przeciwieństwie do wielu projektów technologicznych pozostających na wczesnym etapie rozwoju, część nakładów Meta na AI wspiera już jej podstawową działalność i pomaga zwiększać przychody.
W przypadku Tesli sytuacja jest bardziej wymagająca. W III kwartale spółka dostarczyła 486 532 samochody, o 2% mniej niż rok wcześniej, mimo wzrostu produkcji o 4%, do 464 391 pojazdów. Przychody segmentu motoryzacyjnego spadły o 3%, do 20,56 mld USD, przede wszystkim wskutek niższych średnich cen sprzedaży samochodów oraz mniejszych wpływów ze sprzedaży kredytów regulacyjnych. Pozytywnym sygnałem była jednak poprawa marży brutto działalności motoryzacyjnej, po wyłączeniu kredytów regulacyjnych, z 15,4% do 18,1%. Sprzyjała temu korzystniejsza struktura sprzedaży według modeli i regionów, która częściowo zrekompensowała presję cenową. Marża brutto całej grupy zwiększyła się jednocześnie z 18,0% do 19,6%, co pokazuje, że Tesla poprawiła rentowność na poziomie zysku brutto mimo trudniejszej sytuacji w podstawowym biznesie.
Rosnące koszty obciążają wyniki operacyjne obu spółek
Poprawa marż brutto nie wystarczyła Tesli do zrównoważenia rosnących kosztów działalności. W III kwartale koszty operacyjne zwiększyły się o 39%, do 4,78 mld USD, głównie w związku z intensyfikacją prac nad sztuczną inteligencją, robotyką oraz autonomiczną jazdą, a także wzrostem kosztów wynagrodzeń opartych na akcjach i wydatków administracyjnych. W rezultacie marża operacyjna spadła z 5,8% do zaledwie 2,6%. Pokazuje to, że spółka ponosi obecnie znaczne koszty rozwoju technologii, które nie generują jeszcze przychodów wystarczających do zrównoważenia rosnących wydatków.
W przypadku Meta pogorszenie rentowności miało w dużym stopniu inne źródło. Koszty operacyjne wzrosły o 68%, do 51,61 mld USD, przede wszystkim wskutek ujęcia 9,89 mld USD kosztów związanych z porozumieniem prawnym dotyczącym wpływu mediów społecznościowych na zdrowie psychiczne młodzieży. Łączna wartość płatności przewidzianych w ramach porozumienia z prokuratorami generalnymi 52 amerykańskich jurysdykcji może sięgnąć około 18,59 mld USD. Obciążenie to przyczyniło się do spadku marży operacyjnej z 40% do 20%. Po jego wyłączeniu zysk operacyjny Meta wyniósłby 22,88 mld USD, co oznaczałoby wzrost o około 11% rok do roku.
Jednocześnie wzrost zysku netto Meta o 264% nie odzwierciedla równie silnej poprawy bieżącej rentowności, ponieważ efektywna stawka podatkowa spadła z 87% do 24%. Wyniki te wskazują, że podstawowy biznes reklamowy pozostaje bardzo rentowny, choć zobowiązania prawne istotnie obciążają rezultaty finansowe całej grupy.
Inwestycje w AI pochłaniają coraz więcej gotówki
Wspólnym elementem strategii obu spółek jest szybki wzrost nakładów inwestycyjnych, który coraz wyraźniej wpływa na przepływy pieniężne. Meta przeznaczyła w III kwartale 34,91 mld USD na inwestycje oraz spłaty kapitału leasingu finansowego, podczas gdy przepływy pieniężne z działalności operacyjnej wyniosły 32,79 mld USD. W rezultacie wolne przepływy pieniężne były ujemne i osiągnęły minus 2,12 mld USD, wobec dodatnich 10,63 mld USD rok wcześniej.
W Tesli nakłady inwestycyjne zwiększyły się o 110%, do 4,73 mld USD, przy przepływach operacyjnych wynoszących 6,26 mld USD. Wolne przepływy pieniężne pozostały dodatnie i wyniosły 1,53 mld USD, choć oznaczało to spadek o 62% rok do roku.
Mimo rosnącej kapitałochłonności obie spółki dysponują znaczącymi zasobami finansowymi, które pozwalają im kontynuować ambitne projekty technologiczne. Na koniec września Meta posiadała 82,45 mld USD gotówki, jej ekwiwalentów oraz zbywalnych papierów wartościowych, natomiast Tesla dysponowała 45,45 mld USD gotówki, jej ekwiwalentów i inwestycji krótkoterminowych. Wysoka płynność ogranicza krótkoterminowe ryzyko finansowania inwestycji, ale nie zmienia faktu, że utrzymanie obecnej skali wydatków będzie wymagało odpowiednich wyników operacyjnych w kolejnych latach.
Meta rozwija infrastrukturę AI, a Reality Labs nadal generuje miliardowe straty
Strategie inwestycyjne Meta i Tesli koncentrują się na różnych zastosowaniach sztucznej inteligencji. Meta rozwija przede wszystkim infrastrukturę obliczeniową, modele AI oraz systemy rekomendacji i reklamy, których zadaniem jest zwiększanie zaangażowania użytkowników i przychodów z istniejących platform.
Jednocześnie kontynuuje działalność w obszarze rzeczywistości wirtualnej i rozszerzonej, choć segment Reality Labs nadal generuje znaczne straty. W III kwartale osiągnął on zaledwie 443 mln USD przychodów, przy stracie operacyjnej wynoszącej 4,13 mld USD. Zarząd prognozuje, że w całym 2026 r. strata Reality Labs sięgnie 18–19 mld USD, a w 2027 r. zmniejszy się do około 15 mld USD. Ograniczenie strat ma być związane między innymi z przesuwaniem części zasobów inwestycyjnych w kierunku projektów sztucznej inteligencji.
Rosnąca koncentracja na AI wskazuje, że Meta zamierza wykorzystywać swoje zasoby finansowe przede wszystkim do wzmacniania istniejących przewag konkurencyjnych w reklamie cyfrowej oraz tworzenia nowych produktów i usług opartych na sztucznej inteligencji. Kluczową kwestią pozostaje jednak to, czy tempo wzrostu przychodów i poprawy efektywności operacyjnej będzie wystarczające, aby uzasadnić coraz większe wydatki na centra danych oraz zaawansowaną infrastrukturę obliczeniową.
Tesla rozwija FSD, Robotaxi i Optimusa jako przyszłe źródła przychodów
Tesla rozwija technologie, które mają stopniowo zmieniać charakter jej działalności z producenta samochodów w dostawcę autonomicznego transportu, oprogramowania i robotyki. Jednym z najważniejszych projektów pozostaje system FSD (Full Self-Driving), którego liczba aktywnych dostępów wzrosła o 67%, do 1,74 mln. W Ameryce Północnej ponad 75% nowych dostaw samochodów obejmowało subskrypcję tego rozwiązania, a w dziewięciu krajach Unii Europejskiej korzysta z niego już ponad 100 tys. klientów.
FSD (Supervised) nadal wymaga jednak aktywnego nadzoru kierowcy i nie zapewnia pełnej autonomii. Rosnąca popularność oprogramowania może w przyszłości zwiększać udział przychodów niezwiązanych bezpośrednio ze sprzedażą samochodów i poprawiać rentowność działalności motoryzacyjnej.
Równolegle Tesla rozwija usługę Robotaxi, w której od 3 września wykorzystywane są pojazdy Cybercab w Austin. Łączny dystans przejazdów floty Robotaxi bez kierowcy zbliżył się na koniec kwartału do 2 mln mil. Spółka liczy, że autonomiczne floty staną się w przyszłości istotnym źródłem przychodów, choć realizacja tego scenariusza będzie zależała od dalszego rozwoju technologii, zwiększenia skali działalności oraz uzyskania niezbędnych zgód regulacyjnych.
Postępy odnotowano również w robotyce humanoidalnej. W fabryce Fremont rozpoczęto produkcję pierwszych robotów Optimus spełniających, według spółki, standardy jakości odpowiednie dla wyrobów seryjnych. Projekt pozostaje jednak na wczesnym etapie komercjalizacji, a jego przyszła rentowność będzie zależała od możliwości obniżenia kosztów produkcji i znalezienia zastosowań uzasadnionych ekonomicznie.
Energetyka i nowe produkty mają zmniejszać zależność Tesli od sprzedaży samochodów
Tesla rozszerza także działalność poza rynek samochodów osobowych. W Nevadzie rozpoczęto produkcję seryjną elektrycznej ciężarówki Semi, której najbardziej zaawansowana wersja ma oferować zasięg do 500 mil przy pełnej dopuszczalnej masie zestawu.
Jednocześnie spółka rozwija segment energetyczny, choć jego przychody spadły w III kwartale o 16%, do 2,88 mld USD, między innymi wskutek zwrotów dla klientów związanych z cłami. Mimo niższej sprzedaży wartościowej wolumen wdrożonych magazynów energii zwiększył się o 10%, do 13,7 GWh, a Tesla poinformowała o rekordowym napływie nowych zamówień i historycznie wysokim portfelu zamówień.
Istotnym wydarzeniem było także rozpoczęcie produkcji w Megafactory Texas, której docelowa zdolność produkcyjna ma wynosić 50 GWh rocznie. Rozwój centrów danych i infrastruktury AI może zwiększać zapotrzebowanie na zaawansowane systemy magazynowania energii, stwarzając Tesli dodatkowe możliwości wzrostu.
Rozwój energetyki, oprogramowania i nowych produktów wskazuje na stopniową dywersyfikację działalności Tesli. Chociaż sprzedaż samochodów nadal odpowiada za zdecydowaną większość przychodów, spółka dąży do zwiększania znaczenia segmentów, których przyszły potencjał wzrostu nie będzie bezpośrednio uzależniony od sytuacji na rynku pojazdów elektrycznych.
Prognozy na kolejne kwartały potwierdzają utrzymanie wysokich nakładów inwestycyjnych
Różnice między obiema spółkami widoczne są również w prognozach na kolejne okresy. Meta oczekuje, że jej przychody w IV kwartale 2026 r. wyniosą 73–76 mld USD, a całoroczne koszty osiągną 175–179 mld USD, z uwzględnieniem obciążenia wynikającego z porozumienia prawnego. Prognozowane nakłady inwestycyjne na cały 2026 r. wynoszą 135–145 mld USD, co potwierdza determinację zarządu do dalszego zwiększania skali infrastruktury AI. Spółka oczekuje również silnego wzrostu przychodów w 2027 r., choć nie przedstawiła szczegółowej prognozy liczbowej.
Tesla nie opublikowała natomiast konkretnych prognoz przychodów ani zysku na IV kwartał 2026 r., koncentrując komunikację na rozwoju autonomicznej jazdy, robotyki, energetyki oraz zwiększaniu wykorzystania istniejących fabryk. Zarząd zakłada, że w dłuższym okresie tradycyjna sprzedaż samochodów będzie w coraz większym stopniu uzupełniana przychodami z oprogramowania, autonomicznych flot i nowych usług technologicznych. Tempo realizacji tych planów pozostaje jednak uzależnione od postępów technologicznych, popytu oraz otoczenia regulacyjnego.
Dodatkowym elementem strategii finansowej Meta jest zapowiedź utworzenia nowej klasy akcji C, pozbawionych prawa głosu. Spółka planuje wprowadzenie tej klasy 19 stycznia 2027 r., a akcjonariusze klas A i B mają otrzymać po jednej nowej akcji za każdą już posiadaną. Operacja ma przynieść efekt ekonomiczny zbliżony do splitu akcji w stosunku 2:1, bez zmiany dotychczasowego podziału praw głosu. Nowa struktura kapitałowa ma zwiększyć elastyczność finansowania inwestycji, wynagradzania pracowników i potencjalnych przejęć, a jednocześnie umożliwić utrzymanie obecnego modelu kontroli nad spółką, w którym kluczową rolę odgrywa Mark Zuckerberg.
Dwie różne strategie rozwoju AI i wspólne wyzwanie dla rentowności
Wyniki za III kwartał pokazują dwa odmienne modele finansowania technologicznej transformacji. Meta dysponuje bardzo rentownym i szybko rosnącym biznesem reklamowym, który już korzysta z rozwiązań sztucznej inteligencji, choć skala nakładów inwestycyjnych i zobowiązania prawne wywierają coraz większą presję na wyniki i przepływy pieniężne. Tesla znajduje się natomiast na wcześniejszym etapie komercjalizacji wielu kluczowych projektów. Jej tradycyjna działalność motoryzacyjna pozostaje pod presją cenową, a rosnące wydatki na AI, autonomiczny transport i robotykę nie są jeszcze równoważone odpowiednim wzrostem przychodów.
Najważniejszym wyzwaniem dla obu spółek będzie przekształcenie ogromnych nakładów na sztuczną inteligencję w trwały wzrost zysków i wolnych przepływów pieniężnych. W przypadku Meta kluczowe znaczenie będzie miało dalsze zwiększanie efektywności reklamy i monetyzacji nowych produktów AI przy jednoczesnym utrzymaniu dyscypliny kosztowej. Dla Tesli decydująca może okazać się skuteczna komercjalizacja FSD, Robotaxi i Optimusa oraz zwiększenie udziału bardziej rentownych usług technologicznych w strukturze przychodów.
O ile Meta wykorzystuje sztuczną inteligencję przede wszystkim do wzmacniania istniejącego modelu biznesowego, o tyle Tesla próbuje za jej pomocą zbudować nowe fundamenty przyszłego wzrostu. Powodzenie obu strategii będzie zależało nie tylko od postępów technologicznych, lecz także od zdolności do osiągania odpowiedniej rentowności zainwestowanego kapitału. To właśnie relacja między tempem monetyzacji AI a skalą ponoszonych wydatków może w kolejnych latach stać się jednym z najważniejszych czynników determinujących wyniki finansowe i wyceny obu spółek.
Krzysztof Kamiński - OANDA TMS
