LPP spodziewa się mieć ponad 3 tys. sklepów Sinsay na koniec tego roku, poinformował wiceprezes i CFO Marcin Bójko. Sklepy tej marki w I połowie września wróciły do pozytywnej dynamiki sprzedaży w ujęciu porównywalnym (LFL).
"Idziemy zgodnie ze zrewidowanym, ogłoszonym ostatnio planem. To oznacza, że na koniec I półrocza mieliśmy ponad 4 tys. salonów [dokładnie 4033] w całej sieci, w tym blisko 2700 [2669] salonów w marce Sinsay. Idziemy zgodnie z planem i jesteśmy na dobrej drodze, żeby na koniec roku pojawiła się trójka z przodu, czyli spodziewamy się mieć ponad 3 tys. salonów w naszej najmłodszej marce, jaką jest marka Sinsay" - powiedział Bójko podczas konferencji prasowej.
Poinformował też, że w II półroczu tego roku niezmiennie planowane jest otwarcie ok. 450 nowych salonów wszystkich marek.
Spółka podała w raporcie półrocznym, że w okresie sierpień-połowa września sprzedaż w walutach stałych wzrosła o 20%, w tym sprzedaż online o 20% i sprzedaż LFL o 4%. Podczas konferencji Bójko dodał, że marka Sinsay wróciła do pozytywnej dynamiki LFL w I połowie tego miesiąca.
"We wrześniu [w Sinsay] dotykamy już takich wysokich jednocyfrowych poziomów. Są dni, gdzie ten 'lajk' jest na poziomie nawet 10-12%" - wskazał.
LPP zarządza markami modowymi Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay. Spółka jest notowana na GPW w Warszawie od 2001 roku. W roku obrotowym 2025 (luty 2025 - styczeń 2026) spółka miała 23,1 mld zł skonsolidowanych przychodów.
(ISBnews)
