Zakończone wczoraj pierwsze posiedzenie Fed pod przewodnictwem Kevina Warsha przyniosło jastrzębią niespodziankę i przełożyło się na umocnienie dolara oraz spadek kursu EUR/USD w kierunku 1,15. Stały za tym nowe prognozy poszczególnych członków Komitetu. Spośród 18 osób, które przedstawiły swoje projekcje, połowa spodziewa się podwyżki stóp procentowych przed końcem roku.
Warte podkreślenia jest to, że nowy szef Fed nie wniósł własnych prognoz, uznając, że ich użyteczność jest ograniczona. Podczas wczorajszej konferencji prasowej dużo uwagi poświęcono pracom zespołów roboczych zajmujących się kluczowymi aspektami funkcjonowania Fed. Ich wyniki mają zostać przedstawione na przełomie roku i wtedy możliwe będzie wprowadzenie dalszych zmian. Wczorajszy komunikat po posiedzeniu został już skrócony o ponad połowę.
Dolar pozostaje mocny także o poranku, a kurs EUR/USD utrzymuje się poniżej poziomu 1,15. Jak na tak jastrzębie prognozy, złoto pozostaje stabilne, notując poziomy nieco poniżej 4300 USD za uncję. Po początkowych spadkach na Wall Street i zamknięciu sesji ok. 1% na minusie, dziś kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy odrabiają straty, a kontrakt na technologicznego Nasdaqa zyskuje już 1,5%.
Memorandum porozumienia między USA a Iranem formalnie weszło w życie po jego podpisaniu drogą elektroniczną przez obie strony. Umowa zakłada szybkie ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz oraz natychmiastowe złagodzenie sankcji na eksport irańskiej ropy, choć najbardziej sporne kwestie – w tym program nuklearny Iranu – zostały odłożone na późniejsze negocjacje.
Baryłka WTI spada do 74 USD i znajduje się na najniższym poziomie od początku marca. Mimo to sentyment na Starym Kontynencie pozostaje słaby i dominuje kolor czerwony. Perspektywa szybkiego odblokowania Cieśniny Ormuz powinna jednak łagodzić napięcia inflacyjne.
Dziś decyzję w sprawie wysokości stóp procentowych podejmie również Bank Anglii. Choć zmiana parametrów polityki monetarnej nie jest oczekiwana, uwaga rynku skupi się na rozkładzie głosów oraz treści komunikatu. Jutro w USA przypada święto, a perspektywa dłuższego weekendu może ograniczać zmienność na rynkach.
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
