Geopolityka napędza wzrosty i niepewność na rynku paliw

Aktualności

W poniedziałek globalne rynki paliw zareagowały gwałtowną zwyżką cen na narastającą eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, która zwiększyła ryzyko zakłóceń w eksporcie produktów rafinowanych z rejonu Zatoki Perskiej. Najmocniej drożał diesel (gasoil) na giełdzie ICE – na otwarciu skok sięgał nawet 17%, co wyniosło notowania do najwyższego poziomu od dwóch lat, choć później część wzrostu została skorygowana. Dla porównania ropa Brent rosła maksymalnie o około 13%, co podkreśla, że rynek wyceniał nie tylko problem dostępności surowca, lecz przede wszystkim potencjalne przerwanie dostaw paliw gotowych. W ślad za dieslem wzrosły także ceny paliwa lotniczego (jet fuel) oraz cięższych frakcji, takich jak olej opałowy, a presja cenowa objęła również wybrane surowce i półprodukty powiązane z sektorem energetycznym i przemysłem, m.in. LPG, metanol czy bitum.

Kluczowym źródłem niepokoju pozostaje Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa znacząca część handlu paliwami. Według przywoływanych szacunków, przez to „wąskie gardło” przechodzi około 10% światowego handlu dieslem oraz około 20% globalnych przepływów paliwa lotniczego i nafty. W praktyce ruch tankowców przez cieśninę pozostaje wstrzymany po bombardowaniach Iranu przez USA i Izrael oraz po odwetowych atakach Iranu na wiele krajów, co istotnie podnosi premię za ryzyko w notowaniach paliw transportowych. Dodatkowym elementem niepewności są sygnały polityczne – Donald Trump w rozmowie z „New York Times” wskazywał, że operacja może potrwać „cztery lub pięć tygodni”, co rynki mogą interpretować jako perspektywę utrzymania napiętej sytuacji co najmniej w krótkim terminie.
Znaczenie regionu wykracza poza samą ropę. Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Kuwejt to nie tylko eksporterzy surowca, ale także lokalizacje nowoczesnych rafinerii produkujących diesel, paliwo lotnicze oraz komponenty petrochemiczne. Iran jest z kolei istotnym źródłem oleju opałowego. Z tego powodu ewentualne zakłócenia żeglugi w Ormuzie uderzają w cały łańcuch dostaw – od produkcji i eksportu po logistykę morską – a konsekwencje są szybciej i mocniej widoczne w cenach paliw gotowych niż w samej ropie.

Potwierdzeniem napięć jest również struktura terminowa rynku paliwa lotniczego, który wszedł głębiej w stan backwardation, czyli sytuację, w której dostawy „na już” są wyraźnie droższe niż dostawy z odroczonym terminem. Taki układ cen jest typowy dla rynków odczuwających presję natychmiastowej dostępności i oznacza, że uczestnicy rynku bardziej obawiają się krótkoterminowych niedoborów niż odległego w czasie spadku podaży. Wskazywano też na szybkie rozszerzenie spreadów – w krótkim czasie miały one niemal się podwoić względem poziomów z piątku, co jest kolejnym sygnałem nagłego zaostrzenia sytuacji podażowo-logistycznej. Z kolei według Goldman Sachs średni eksport produktów rafinowanych przez Ormuz w ubiegłym roku wynosił około 3,5 mln baryłek dziennie, co pokazuje skalę wolumenu narażonego na ryzyko w przypadku utrzymującej się blokady.

Jednocześnie, przy braku doniesień o dużych zniszczeniach rafinerii w regionie, głównym kanałem szoku na tym etapie wydaje się ryzyko związane z żeglugą i przepustowością Ormuzu, a nie bezpośredni spadek mocy przerobowych. To istotne rozróżnienie, ponieważ oznacza, że napięcia cenowe mogą być przede wszystkim funkcją czasu trwania zakłóceń logistycznych oraz skali ograniczeń w transporcie morskim. Dla gospodarki realnej oznacza to ryzyko szybkiego wzrostu kosztów transportu i logistyki – szczególnie poprzez drożejący diesel – a w konsekwencji presję na ceny w branżach wrażliwych na koszty przewozu i energii, od handlu i przemysłu po usługi transportowe i lotnicze.


Krzysztof Kamiński - OANDA TMS

Wiadomości
Reflex: Ceny paliw na stacjach powinny dalej spadać

Pomimo niskiej przewidywalności rynku, skala spadku cen paliw krajowych na poziomie hurtowym wskazuje na dalszy spadek cen paliw na stacjach, ...

Kiedy baner pomaga, a kiedy psuje wizerunek

Baner to jeden z tych elementów reklamy, który widać w realnym świecie i trudno go przewinąć. Jeśli masz już projekt ...

Czy opłaca się płacić kryptowalutą za codzienne zakupy? Plusy, minusy i realne opcje w 2025 roku

Jeszcze kilka lat temu kupno kawy za Bitcoina wydawało się ciekawostką technologiczną albo pokazem możliwości na branżowych targach. Dziś coraz ...

Jak rozpoznać brylant w pierścionku? Prosty przewodnik dla każdego

Wybór pierścionka z brylantem to poważna decyzja – zarówno pod względem emocjonalnym, jak i finansowym. Nic dziwnego, że wiele osób ...

Czy warto korzystać z usług biura rachunkowego?

Prowadzenie spółki to nie tylko realizacja strategii biznesowej, ale także obowiązek rzetelnego prowadzenia księgowości. Wiele firm zastanawia się, czy warto ...

Ulga podatkowa na badania i rozwój (B+R) – rozwijaj swoją firmę i optymalizuj koszty

Wdrażanie nowych technologii czy produktów może znacznie zwiększyć konkurencyjność przedsiębiorstwa na rynku. Jednak innowacje to także koszty, których wysokość może ...