CD Projekt Red jest optymistycznie nastawiony do premiery trzeciego dodatku do "Wiedźmina 3" - "Pieśni Przeszłości", które powinny istotnie wesprzeć przychody w 2027 r. Spółka liczy, że przyszłe premiery w naturalny sposób będą pociągać za sobą rosnące przychody z licencjonowania marek, poinformował CFO Piotr Nielubowicz.
"Nadchodzące rozszerzenie 'Wiedźmina 3' 'Pieśni Przeszłości' powinno istotnie wesprzeć nasze przychody w 2027 r. Wyniki sprzedaży poprzednich dodatków dobrze wróżą na przyszłość, ale mamy na uwadze, że to rozszerzenie trafi do graczy po 12 latach od premiery bazowej gry" - powiedział Nielubowicz podczas briefingu.
W związku z tym historia poprzednich dodatków nie powinna być dokładnie przekładana na prognozy sprzedażowe nadchodzącego rozszerzenia, zaznaczył jednocześnie.
"Niemniej już na gamescom, po ogłoszeniu remastera 'Wiedźmina 3' i pokazie dema 'Pieśni Przeszłości', dostrzegliśmy wzrost sprzedaży 'Wiedźmina 3'. Jesteśmy zatem optymistycznie nastawieni do premiery trzeciego dodatku. Liczę, że nasze przyszłe premiery w naturalny sposób będą pociągać za sobą przychody z licencjonowania naszych marek" - stwierdził CFO CD Projekt Red.
CD Projekt Red to notowany na GPW deweloper gier wideo z gatunku RPG. Sztandarowymi produkcjami studia jest seria "Wiedźmin" oraz "Cyberpunk 2077".
(ISBnews)
