Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się kolejnymi wzrostami, tym razem najsilniejszymi w przypadku spółek przemysłowych. Na początku nowego tygodnia kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy dalej pną się w górę – w przypadku kontraktu na S&P 500 poziom przekracza już 7600 pkt.
Wydaje się, że impas pomiędzy USA a Iranem w sprawie planu pokojowego nadal się utrzymuje. Wciąż nie jest jasne, kiedy statki ponownie zaczną przepływać przez Cieśninę Ormuz. Co więcej, irański atak na bazę w Kuwejcie spowodował lekkie obrażenia u kilku Amerykanów.
Ceny ropy odbijają na początku tygodnia, a baryłka WTI utrzymuje się powyżej 90 USD. Nie przeszkadza to jednak ryzykownym aktywom. Rynek nie zakłada obecnie scenariusza powrotu do otwartego konfliktu. Z kolei hossa na rynku nowych technologii trwa i wspiera indeksy.
Prace nad porozumieniem cały czas trwają, a Trump uspokajał, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Finał negocjacji nadal ma potencjał, aby wesprzeć sentyment rynkowy.
W tym tygodniu, obok doniesień z Bliskiego Wschodu, warto w kalendarium zwrócić uwagę na majowe dane z amerykańskiego rynku pracy, które zostaną opublikowane w najbliższy piątek. Dziś jest pierwszy dzień roboczy miesiąca, dlatego poznawać będziemy całą serię wskaźników koniunktury gospodarczej za miniony miesiąc.
Opublikowany w piątek indeks Chicago PMI, obrazujący koniunkturę w największym okręgu przemysłowym USA, wzrósł nieoczekiwanie do 62,7 pkt. z 49,2 pkt. w kwietniu. Kluczowy pozostaje jednak indeks ISM z USA. Publikowane przed południem dane z Eurolandu były zbliżone do wstępnych odczytów.
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
