Czwartkowa sesja na Wall Street przyniosła spadki rzędu 0,5%, jednak w piątkowy poranek notowania kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy pozostają w pobliżu poziomu odniesienia, próbując nieznacznie odrabiać wczorajsze straty. Najlepiej radzi sobie technologiczny Nasdaq, który utrzymuje się na historycznych szczytach w okolicach 27 000 pkt. Wczoraj pozytywnie prognozami zaskoczył Intel. Amerykański rynek akcji pozostaje wspierany przez lepsze od oczekiwań raporty spółek. Tuż poniżej historycznych maksimów znajduje się również indeks S&P 500.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta. USA nadal blokują Cieśninę Ormuz, a Donald Trump zapowiedział niszczenie jednostek podkładających miny. Amerykańskie siły weszły na pokład tankowca przewożącego irańską ropę na Oceanie Indyjskim, w ramach zacieśniania blokady irańskiej żeglugi. Trump stwierdził, że nie odczuwa presji, by zawrzeć porozumienie — jego zdaniem Iran stoi przed narastającym problemem magazynowania ropy, jeśli nie będzie w stanie wznowić eksportu. Ma to skłonić Teheran do szybszych ustępstw. Baryłka WTI notowana jest obecnie powyżej 96 USD. Zawieszenie rozmów pokojowych pomiędzy USA a Iranem stopniowo przekłada się na dalszy wzrost notowań surowca.
Opublikowane wczoraj wstępne dane PMI z USA za kwiecień wypadły lepiej od prognoz. Pomimo konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz wysokich cen paliw, amerykańska gospodarka wykazuje oznaki umacniania się — w przeciwieństwie do sytuacji w Europie. Dziś w kalendarium makroekonomicznym warto zwrócić uwagę na finalny odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan, obrazujący nastroje amerykańskich gospodarstw domowych oraz oczekiwania inflacyjne. Rynek coraz wyraźniej spogląda już na przyszły tydzień, kiedy zaplanowane są posiedzenia Banku Japonii, Banku Kanady, Fed, Banku Anglii oraz EBC.
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
