01:33 | GMT: 23:33 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Komentarze
Dom Maklerski mBanku
14.05.18 10:39

Otwarcie nowego tygodnia przyniosło widoczne wzrosty na rynkach akcyjnych po tym jak Donald Trump z nadzieją odniósł się do negocjacji dotyczących relacji handlowych z Chinami. O ile w jego opinii dotychczas to Chiny miały lepszą pozycję, to obecne rozmowy mają przynieść korzyści dla obydwu stron. Złagodzenie obaw związanych z wojną handlową przełożyło się na wzrosty notowań bardziej ryzykownych aktywów, a kontrakt terminowy na S&P otworzył się luką wzrostową i dobił do 2740 pkt., co jest najwyższym poziomem od drugiej połowy marca. Wędrówkę na północ wspiera także wybicie w ubiegłym tygodniu opadającej linii trendu poprowadzonej po tegorocznych szczytach, co zwiększa szanse podejścia w okolice 2800 pkt. Czynnikiem ryzyka dla takiego scenariusza mogą być potencjalne sankcje dla europejskich firm prowadzących interesy z Iranem. Na taką możliwość wskazał nie tylko komunikat Donalda Trumpa, ale i komentarze jego doradców.

W przypadku europejskich parkietów sytuacja nie wygląda już tak dobrze, ze względu na trwające od połowy minionego tygodnia odbicie eurodolara po słabszych od oczekiwań danych o inflacji w USA. Główny indeks niemieckiej giełdy po dynamicznym dotarciu w rejon 13000 pkt. może mieć obecnie pewne trudności w dalszej wędrówce na północ. Dodatkowo sytuację komplikuje dalsze weekendowe zbliżenie we Włoszech Ruchu 5 Gwiazd oraz Ligi Północnej, co jeśli faktycznie zakończy się wspólnymi rządami może jeszcze sporo namieszać nie tylko w trzeciej największej gospodarce strefy euro ale i zahamować dalszą integrację europejską. Wspólny program eurosceptycznych ugrupowań zakłada cięcia podatków, obniżkę wieku emerytalnego, wprowadzenie dochodu podstawowego. Inicjatywa leży teraz po stronie włoskiego prezydenta, który nie powinien stanąć na drodze zawiązującej się koalicji.

Na rynku walutowym USD traci wobec większości głównych walut, a poranna wypowiedź Mester z Cleveland Fed przedstawicielki jastrzębiego skrzydła Fed nie dała wsparcia dolarowi. Uważa ona, że inflacja nie będzie przyspieszać gwałtownie i osiągnie cel w perspektywie dwóch lat. O poranku słabszy od dolara jest jedynie NZD, który traci po spadku usługowego wskaźnika PMI do 55.9 pkt. z 58.8 pkt. poprzednio.

Mocnym zawirowaniom na początku tygodnia poddała się także lira turecka, a notowania EURTRY znalazły się na nowych historycznych maksimach po słowach tureckiego prezydenta Erdogana, który po raz kolejny w krytycznym tonie odniósł się do wysokich stóp procentowych, dodając tym razem, że po wcześniejszych wyborach w czerwcu koszt pieniądza może podążyć w kompletnie nieoczekiwanym kierunku. Wypowiedź ta ponownie podkopuje wiarygodność banku centralnego, przez co lira w dalszym ciągu pozostaje wysoce niepewną walutą i nie można wykluczać dalszej jej przeceny. Od początku roku straciła już wobec euro przeszło 15%.
 
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku

Poniedziałek, 28 maja 2018
09:00 Słowacja Inflacja producencka kwiecień
09:30 Szwecja Wyniki sprzedaży detalicznej kwiecień
09:30 Szwecja Bilans handlu zagranicznego kwiecień
10:00 Włochy Inflacja producencka kwiecień