09:32 | GMT: 08:32 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Aktualności
Wyświetlane 1-10 z 20650 pozycji.
21.11.2018 08:03

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) odnotowało 554 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w III kw. 2018 r. wobec 367 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie.

Zysk operacyjny wyniósł 826 mln zł wobec 418 mln zł zysku rok wcześniej. Wynik EBITDA wyniósł 1 469 mln zł wobec 1 079 mln zł rok wcześniej.

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 7 595 mln zł w III kw. 2018 r. wobec 6 075 mln zł rok wcześniej.

"W porównaniu z ubiegłym rokiem okres III kwartału 2018 roku był dla GK PGNiG bardzo udany. Wysokie ceny węglowodorów pozytywnie wpłynęły na przychody ze sprzedaży ropy i gazu, szczególnie w segmencie Poszukiwanie i Wydobycie. Wzrosły również wolumeny i przychody ze sprzedaży gazu w segmencie Obrót i Magazynowanie, a także wyniki sprzedaży energii elektrycznej w segmencie Wytwarzanie" - powiedział prezes Piotr Woźniak, cytowany w komunikacie.

W I-III kw. 2018 r. spółka miała 2 824 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 2 465 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 28 481 mln zł w porównaniu z 24 892 mln zł rok wcześniej. Wynik EBITDA wyniósł 5 769 mln zł wobec 5 256 mln zł rok wcześniej.

Po trzech kwartałach 2018 roku przychody ze sprzedaży grupy wzrosły o 15% r/r do 28,48 mld zł. Jednocześnie wzrosły koszty operacyjne grupy, które po trzech kwartałach sięgnęły 22,71 mld zł i były wyższe o 16% niż rok wcześniej. Jest to przede wszystkim konsekwencją wysokich kosztów pozyskania gazu przez segment Obrót i Magazynowanie, co z kolei wynika z rosnących cen węglowodorów, wskazała spółka.

"Poprawa wyników GK PGNiG to przede wszystkim zasługa segmentu Poszukiwanie i Wydobycie. Jego udział w EBITDA grupy wyniósł na koniec września 68%, co jest w dużym stopniu efektem wysokich cen węglowodorów na światowych rynkach. Korzystamy z tego jako grupa stale rozwijająca działalność upstream" - skomentował prezes.

W ujęciu jednostkowym zysk netto w I-III kw. 2018 r. wyniósł 2 955 mln zł wobec 1 983 mln zł zysku rok wcześniej.

Poszukiwanie i Wydobycie

Przychody segmentu w III kwartale wzrosły o 46% r/r do 1,85 mld zł. Przychody ze sprzedaży ropy naftowej i kondensatu wyniosły 0,6 mld zł i były wyższe o 89% r/r.

"Jest to zasługą zarówno wyższego wolumenu sprzedaży (+23% r/r), jak i wyższej średniej kwartalnej ceny surowca (+49% r/r, cena wyrażona w złotych). Wydobycie ropy naftowej i kondensatu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym zwiększyło się o ponad 7% r/r, do poziomu 118 tys. ton" - czytamy w komunikacie.

Przychody segmentu ze sprzedaży gazu wyniosły 1,08 mld zł i były wyższe o 37% r/r, co jest konsekwencją rosnących cen błękitnego paliwa, podano także.

Obrót i Magazynowanie

W III kwartale segment zwiększył przychody o 29% r/r do 5,55 mld zł, na co złożyły się wyższy o 2% wolumen sprzedanego gazu (5,50 mld m3) oraz wzrost cen paliwa.

"Za wzrost wolumenu sprzedaży odpowiadały przede wszystkim dostawy do klientów PGNiG Supply & Trading (0,86 mld m3, +91% r/r), a także do elektrowni i elektrociepłowni (0,53 mld m3, +51% r/r). Średnia cena kontraktów na TGE ważona wolumenem była w III kwartale 2018 roku o 19% wyższa niż przed rokiem" - czytamy dalej.

Zwiększenie wolumenu dostaw i rosnące ceny pozyskania paliwa przyczyniły się do wzrostu kosztów operacyjnych segmentu do 6,02 mld zł, a więc o 32% r/r.

"W III kwartale 2018 roku GK PGNiG odebrała 5 dostaw gazu skroplonego o łącznym wolumenie 0,63 mld m3 po regazyfikacji. Oznacza to wzrost o 35% rok do roku. Wszystkie dostawy zostały zrealizowane w ramach kontraktów długoterminowych z Qatargas" - podkreślono także.

Dystrybucja

Wyniki finansowe segmentu były zbliżone do ubiegłorocznych. Przychody ze sprzedaży wyniosły 1,08 mld zł. Wolumen dystrybuowanego gazu był nieznacznie mniejszy niż przed rokiem i wyniósł 1,95 mld m3 (-1%), co było spowodowane przede wszystkim mniejszym zapotrzebowaniem na paliwo do celów grzewczych, podało PGNiG.

Wytwarzanie

"Segment odnotował bardzo dobre wynik sprzedaży energii elektrycznej. Dostarczony wolumen wyniósł 523 GWh i był o 28% wyższy niż w III kwartale 2017 roku, głównie w związku z rozruchem nowego bloku w EC Zofiówka. Przychody z tytułu sprzedaży energii wzrosły r/r aż o 58% do 0,11 mld zł. Jednocześnie o 15% do 2,94 PJ, spadła sprzedaż ciepła, co było konsekwencją wyższych niż przed rokiem o 0,9C temperatur w kwartale. Przychody ze sprzedaży ciepła zmniejszyły się r/r o 9% i wyniosły 0,13 mld zł. Na wyniki segmentu wpłynęła również rosnąca cena węgla kamiennego, czego efektem był wzrost kosztów operacyjnych o 12% r/r do 0,27 mld zł. Dynamika kosztów była jednak mniejsza niż przychodów ze sprzedaży, które wyniosły 0,3 mld zł i były wyższe niż przed rokiem o 15%" - napisano także w komunikacie.

PGNiG jest obecne na warszawskiej giełdzie od 2005 r. Grupa zajmuje się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju, importem gazu ziemnego do Polski, magazynowaniem gazu w podziemnych magazynach gazu, dystrybucją paliw gazowych, a także zagospodarowaniem złóż gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju i za granicą oraz świadczeniem usług geologicznych, geofizycznych i poszukiwawczych w Polsce i za granicą.

(ISBnews)

20.11.2018 14:50

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) na dzisiejszym jednodniowym posiedzeniu zapoznała się z informacją na temat aktualnej sytuacji w sektorze bankowym i zaakceptowała dotychczasowe działania prezesa NBP i zarządu NBP, podał bank centralny.

"Rada Polityki Pieniężnej zapoznała się z informacją na temat aktualnej sytuacji w sektorze bankowym i zaakceptowała dotychczasowe działania prezesa NBP i zarządu NBP" - czytamy w komunikacie.

W komunikacie po zakończonym w niedzielę w nocy posiedzeniu Komitetu Stabilności Finansowej (KSF) podano, że NBP zadeklarował gotowość natychmiastowego uruchomienia wsparcia płynnościowego w celu zapewnienia obsługi zobowiązań wobec klientów Getin Noble Banku i Idea Banku.

Członkowie KSF wysłuchali przedstawicieli obu banków, którzy poinformowali, że banki te podjęły stosowne działania i na bieżąco regulują zobowiązania wobec klientów, podkreślono w komunikacie.

W skład KSF wchodzą przedstawiciele: Ministerstwa Finansów, NBP, Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) i Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG).

Komitet przypomniał, że oszczędności deponentów na rachunkach bankowych wraz z odsetkami są gwarantowane przez BFG do wysokości równowartości 100 tys. euro. Getin Noble Bank i Idea Bank są uczestnikami systemu gwarantowania depozytów, podkreślono.

W niedzielę wieczorem prezes NBP Adam Glapiński mówił w wywiadzie dla Wiadomości TVP, że depozyty we wszystkich bankach w Polsce są gwarantowane do kwoty 100 tys. euro, tj. ponad 400 tys. zł, dlatego klienci banków w Polsce mogą czuć się całkowicie spokojni i bezpieczni.

Zapytany, czy klienci banków Leszka Czarnieckiego (Getin Noble Banku i Idea Banku) mogą też czuć się bezpieczni, szef banku centralnego odpowiedział: "Oczywiście. Mamy bardzo rozbudowany system - Komisję Nadzoru Finansowego, Bankowy Fundusz Gwarancyjny, Ministerstwo Finansów, wreszcie Narodowy Bank Polski, który nad tym wszystkim czuwa i mogą czuć się w pełni bezpiecznie".

Zaznaczył, że w sytuacji, gdy BFG i bankom brak płynności, to ostatecznie NBP udziela kredytu refinansowego bankom.

Glapiński zaapelował też w wywiadzie, aby "nie mieszać polskiego systemu finansowego i bankowego do rozgrywek politycznych". Argumentował, że takie działanie jest szkodliwe dla Polski i polskiego systemu bankowego i finansowego.

Poprzednie posiedzenie Komitetu Stabilności Finansowej odbyło się 15 listopada. Komitet stwierdził wówczas, że system finansowy kraju funkcjonuje stabilnie i podkreślił, że - czuwając nad bezpieczeństwem sektora bankowego - na bieżąco monitoruje sytuację banków.

Także 15 listopada Mateusz Morawiecki powierzył pełnienie obowiązków przewodniczącego KNF Marcinowi Pachuckiemu, zastępcy przewodniczącego KNF.

Przewodniczący KNF Marek Chrzanowski złożył rezygnację 13 listopada br. z pełnionej funkcji w związku z oskarżeniami wysuwanymi przez inwestora Leszka Czarneckiego.

(ISBnews)

20.11.2018 14:34
20.11.2018 14:13

Październikowe dane o produkcji przemysłowej ukształtowały się powyżej oczekiwań rynkowych głównie z uwagi na efekty kalendarzowe i przyśpieszone wykonanie przed wyborami inwestycji publicznych. Większość analityków podtrzymuje, że w IV kw. br. tempo wzrostu gospodarczego wejdzie w fazę spowolnienia i obniży się w ok. 4,5-4,9% r/r. z uwagi na słabnący popyt zagraniczny, spowalniającą koniunkturę w strefie euro.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych wzrosła w październiku o 7,4% r/r, zaś produkcja sprzedana przedsiębiorstw budowlanych wzrosła w październiku br. o 22,4% r/r. Wzrost dynamiki produkcji przemysłowej w październiku br. zanotowano w 28 działach z 34 działów przemysłu. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 5% wyższym niż w analogicznym miesiącu ub. roku i o 1,2% wyższym w porównaniu z wrześniem br.

W ujęciu odsezonowanym dane o produkcji przemysłowej wykazują trend stopniowego spowolnienia. Większość ekonomistów jest zdania, że słabsze wyniki produkcji będą utrzymywać się w kolejnych miesiącach z uwagi na kontynuację spowolnienia aktywności gospodarczej w Eurolandzie oraz  w Chinach.

Wyższa dynamika produkcji budowlano-montażowej w październiku br. wobec poprzedniego miesiąca to efekt inwestycji realizowanych przez sektor publiczny, w tym jednostki samorządu terytorialnego oraz wynik wzrostu aktywności budownictwa mieszkaniowego.

Większość ekonomistów uważa, że październikowe dane są neutralne z punktu widzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) i nie powinny zmienić narracji członków RPP.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze cytaty z wypowiedzi ekonomistów:

"W przypadku budownictwa nadal "konsumowane" są unijne fundusze, ale o ile wybory samorządowe przyspieszały i decyzje, i realizacje projektów, o tyle teraz czynnika tego zabraknie, a ponadto budownictwo boryka się z coraz większymi problemami kadrowymi i kosztowymi. Prognozujemy wyhamowanie aktywności gospodarczej w czwartym kwartale br. i dynamikę PKB poniżej 5.0%r/r." - główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

"Po tych danych prognozujemy, że tempo PKB w 4kw18 wyniesie około 4.5-4.7%r/r wobec 5.1%r/r w 3kw18. Wciąż obawiamy się stanu koniunktury w Niemczech i Eurolandzie. Tempo niemieckiego PKB w 3kw18 mocno spowolniło, co wiążemy m.in. z przejściowym załamaniem tempa wzrostu w sektorze samochodowym, szczególnie na początku 3kw18. Możliwe iż przed końcem roku nastąpi odbicie związane z pokonaniem problemów z normami środowiskowymi ale inne dane sugerują, że handel międzynarodowy mocno hamuje, co odbije się na tempie PKB w Niemczech i Polsce w 2019 roku" - główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki.

"Negatywny efekt kalendarzowy będzie grał ponownie pierwsze skrzypce w listopadzie, w rezultacie spodziewamy się, że aktywność w polskiej gospodarce w 4q będzie rosła wolniej, niż w pierwszych trzech kwartałach roku" - analitycy PKO Banku Polskiego.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Pierwszy miesiąc czwartego kwartału br. przyniósł wyraźną poprawę wyników zarówno w przemyśle, jak i w budownictwie. Spory wpływ na to miała większa liczba dni roboczych (o 3 wobec września br. i o 1 wobec października ub.r.), a także – w przypadku budownictwa – bardzo dobre warunki pogodowe. Niestety najprawdopodobniej w kolejnych dwóch miesiącach br., tj. w listopadzie i grudniu, dynamiki produkcji przemysłowej i budownictwa znowu będą słabsze. W przypadku produkcji przemysłowej, o ile wciąż relatywnie silny pozostaje popyt krajowy, o tyle coraz słabsze są zamówienia zagraniczne, co ma związek z pogarszającą się koniunkturą u naszych głównych partnerów handlowych. W przypadku budownictwa nadal "konsumowane" są unijne fundusze, ale o ile wybory samorządowe przyspieszały i decyzje, i realizacje projektów, o tyle teraz czynnika tego zabraknie, a ponadto budownictwo boryka się z coraz większymi problemami kadrowymi i kosztowymi. Prognozujemy wyhamowanie aktywności gospodarczej w czwartym kwartale br. i dynamikę PKB poniżej 5.0%r/r. Opublikowane dziś dane nie wpłyną na dotychczasowe poglądy RPP dotyczące polityki monetarnej. Stan polskiej gospodarki jest wciąż dobry, na relatywnie niskim poziomie utrzymuje się ponadto inflacja. Spodziewamy się stabilizacji stóp procentowych na obecnych poziomach co najmniej do końca 2019 r." - główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

"Po dwóch relatywnie słabszych miesiącach w październiku br. produkcja przemysłowa przyspieszyła. Dynamika wzrostu wyniosła 7,4% r/r, co było wynikiem zdecydowanie lepszym od konsensusu prognoz na poziomie 6,6% r/r. Dwa czynniki, kalendarzowo-statystyczne, miały istotny wpływ na październikowy wynik produkcji przemysłowej. Po pierwsze dłuższy czas pracy w stosunku do września br. oraz października roku ubiegłego. W ujęciu rocznym czynnik ten mógł nawet podbić wynik o ponad 4 pkt. procentowe. Przy ocenie danych za październik należy mieć na uwadze, iż był to miesiąc z największą liczbą dni roboczych w całym bieżącym roku. Kolejny czynnik statystyczny to efekt nadzwyczajnie wysokiej bazy z roku ubiegłego. Wzrost produkcji w październiku 2017 wyniósł 12,3% r/r, najwięcej w całym ubiegłym roku. Zatem porównywanie się do tak wysokiej bazy musi oddziaływać negatywnie na odczyt w bieżącym roku. Jak łatwo zauważyć wspomniane czynniki oddziaływały w przeciwstawnych kierunkach. Dobry wynik zanotowało przetwórstwo przemysłowe, a pogorszenie w stosunku do miesiąca wcześniejszego odnotowano w górnictwie. Dane o produkcji budowlano-montażowej również zakończyły pozytywnie pokazując wzrost na poziomie 22,4% r/r, wobec prognoz wynoszących 21% r/r. Pozytywny wpływ na wartość produkcji budowlanej w październiku miały korzystne warunki atmosferyczne. W bieżącym roku w ostatnich miesiącach temperatury są średnio o ok. 1,6 % wyższe niż przed rokiem. Tak też zapewne było i w październiku, co sprzyjało intensyfikacji prac budowlanych. Ceny producentów (PPI) okazały się nieco wyższe od oczekiwań (3,2% r/r vs. 3,0% r/r). Na ceny producentów mogły istotnie wpłynąć spadki cen ropy naftowej obserwowane w ostatnim okresie oraz odnotowany w październiku na rynkach globalnych ponad 3 -procentowy spadek cen węgla. Z drugiej strony osłabienie złotego oddziaływało w kierunku ich wzrostu. Dane oceniamy jako pozytywne w punktu widzenia tempa wzrostu gospodarczego. Pierwszy miesiąc ostatniego kwartału tego roku zdaje się potwierdzać duże prawdopodobieństwo utrzymania dynamiki PKB na poziomie powyżej 5% r/r. Równocześnie zauważamy wzrost presji cenowej w sektorze przemysłowym po 3 miesiącach spadku. Jednak wydaje się, iż jest to zbyt słaby impuls aby spowodować zmiany w polityce pieniężnej" - główny ekonomista Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego Krzysztof Wołowicz.

"Produkcja przemysłowa wzrosła w październiku o 7,4% r/r wobec wzrostu o 2,8% r/r we wrześniu, powyżej konsensusu prognoz rynkowych (6,6% r/r). Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych produkcja wzrosła o 5,0% r/r (wobec 5,4% r/r we wrześniu). Produkcja w przetwórstwie przemysłowym wzrosła o 7,3% r/r wobec wzrostu o 2,0% r/r we wrześniu. Z kolei w górnictwie produkcja spadła o 0,3% r/r po wzroście o 8,2% r/r w poprzednim miesiącu. Wzrost dynamiki produkcji przemysłu w październiku związany jest w głównej mierze z pozytywnym efektem kalendarza (jeden dzień roboczy więcej niż przed rokiem), natomiast w ujęciu odsezonowanym obserwujemy kontynuację stopniowego spowolnienia. Ostatnie spadki wskaźnika PMI dla krajowego przetwórstwa wraz ze słabnącymi danymi o eksporcie wskazują, że krajowi przetwórcy coraz bardziej odczuwają wyhamowanie koniunktury na rynkach zagranicznych. Produkcja budowlano-montażowa wzrosła w październiku o 22,4% r/r po wzroście o 16,4% r/r we wrześniu (sezonowo oczyszczona wzrosła o 19,6% r/r wobec 19,9% r/r w poprzednim miesiącu). Najwyższą skalę wzrostu zanotowała kategoria „budowa budynków" (26,0% r/r), cały czas mocny wzrost notuje również „budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej" (25,2% r/r). Ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły w październiku o 3,2% r/r po wzroście o 3,0% r/r (po korekcie) we wrześniu. Ceny w przetwórstwie przemysłowym zwiększyły się o 3,5% r/r, a ceny w górnictwie i wydobywaniu o 1,2% r/r, wobec wzrostów odpowiednio o 3,1% r/r i 4,7% r/r miesiąc wcześniej. W dalszym ciągu istotną presję na ceny producentów wywoływały wzrosty cen w kategorii „produkcja koksu i produktów rafinacji ropy naftowej" (30,3% r/r). Dzisiejsze dane nie mają większego wpływu na perspektywy polityki pieniężnej. Biorąc pod uwagę utrzymujące się „gołębie" nastawienie większości członków RPP wspierane przez cały czas umiarkowany poziom inflacji konsumenckiej (mimo projekcji NBP zakładającej jej istotny wzrost w przyszłym roku) należy oczekiwać kontynuacji długiego okresu stabilizacji kosztu pieniądza. W scenariuszu bazowym zakładamy, że do pierwszej podwyżki stóp procentowych dojdzie pod koniec przyszłego roku (stopa referencyjna na poziomie 1,75% na koniec 2019 r.) przy głównym wskaźniku inflacji zbliżonym do celu NBP i istotnie wyższym poziomie inflacji bazowej" - starszy ekonomista Banku Pekao Piotr Piękoś.

" Dane o produkcji przemysłowej w październiku zaskoczyły pozytywnie. Dynamika wzrosła z 2,8%r/r do 7,4%r/r, powyżej mediany prognoz (6,6%r/r). GUS wskazał na stosunkowo niewielkie spowolnienie po usunięciu czynników sezonowych (spadek z 5,4% do 5%r/r). Komunikat urzędu wskazuje na zaskakująco silne wzrosty w branżach eksportowych np. produkcji urządzeń elektrycznych (19,5%r/r), motoryzacyjnym (9,1% pomimo problemów w Niemczech) oraz maszynowym (8,1%). Drugim źródłem wzrostu są sektory powiązane z budownictwem – produkcja metali (13%) czy surowców niemetalicznych (11,1%). Ten mocny odczyt produkcji wiążemy z możliwym odbiciem produkcji polskich podwykonawców dla europejskiego sektora samochodowego. Produkcja sektora motoryzacyjnego w Niemczech wzrosła z -15.5%r/r w sierpniu do -5.6%r/r we wrześniu i ma to zapewne związek z uporaniem się niemieckich producentów z nowymi normami środowiskowymi dla produkcji samochodów. Drugim elementem stojącym za mocniejszym odczytem produkcji przemysłowej jest zapewne trwające ożywienie w projektach unijnych w Polsce. Wypłaty środków unijnych rosną w tempie 80%r/r, dziwne że produkcja budowlana we wrześniu nie pokazywała tego fenomenu. Jednak w październiku przed wyborami zapewne finalizowano inwestycje publiczne. Dlatego silniejsza od oczekiwań była aktywność w sektorze budowlanym – nastąpił wzrost z 16,4% do 22,4%r/r (konsensus 20,9%). Wzrost napędzała wysoka kontrybucja ze strony inwestycji infrastrukturalnych tj. obiektów inżynierii lądowej i wodnej (dynamika wyniosła 25,2%r/r). Pozytywnie zaskoczyła kategoria wznoszenie budynków (26%r/r), co wiążemy z aktywnością w budownictwie mieszkaniowym. Po tych danych prognozujemy, że tempo PKB w 4kw18 wyniesie około 4.5-4.7%r/r wobec 5.1%r/r w 3kw18. Wciąż obawiamy się stanu koniunktury w Niemczech i Eurolandzie. Tempo niemieckiego PKB w 3kw18 mocno spowolniło, co wiążemy m.in. z przejściowym załamaniem tempa wzrostu w sektorze samochodowym, szczególnie na początku 3kw18. Możliwe iż przed końcem roku nastąpi odbicie związane z pokonaniem problemów z normami środowiskowymi ale inne dane sugerują, że handel międzynarodowy mocno hamuje, co odbije się na tempie PKB w Niemczech i Polsce w 2019 roku" - główny ekonomista ING BSK Rafał Benecki.

"Październikowe dane z gospodarki realnej były wyższe od oczekiwań, wspierane przez większą niż przed rokiem liczbę dni roboczych (efekt kalendarzowy nie zawsze jest w całości uwzględniany w konsensusie). Produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w październiku o 7,4% r/r (kons: 6,3% r/r, PKO: 7,0% r/r) wobec 2,8% r/r we wrześniu, po odsezonowaniu dynamika wyhamowała do 5,0% r/r z 5,4% r/r przed miesiącem. Również struktura branżowa produkcji jest zaburzona przez efekt kalendarzowy i wskazuje na wciąż solidną dynamikę sprzedaży w sektorach eksportowych. Dane nie negują obrazu stopniowego hamowania polskiego przemysłu, ze względu na słabnący popyt zagraniczny. Taki obraz sektora jest widoczny w wynikach PMI, który ustabilizował się w okolicy poziomu neutralnego. W gospodarce utrzymuje się solidny wzrost aktywności inwestycyjnej, w szczególności inwestycji samorządów, co odzwierciedlają dane o produkcji budowlano montażowej (+22,4% r/r vs. 17,2% r/r we wrześniu, kons: 19,6%, PKO: 21,8%). Najsilniej rosła produkcja firm zajmujących się budową budynków oraz inżynierią lądową i wodną. Najwolniej (+12,6% r/r) rosną roboty budowlane specjalistyczne, co można naszym zdaniem wiązać z oczekiwanym przez nas relatywnie krótkim boomem w budowlance. Aktywność budowlana może być ograniczana przez brak pracowników i rosnące ceny materiałów budowlanych. Dane GUS wskazują na wzrost cen w budownictwie o 3,4% r/r. Inflacja PPI przyspieszyła natomiast w październiku do 3,2% r/r z 3,0% r/r (kons i PKO: 3,0% r/r). Wzrost cen w przetwórstwie jest powodowany przez rosnące ceny ropy naftowej, podnoszące ceny w produkcji koksu i rafinacji ropy naftowej (+30,3% r/r). Negatywny efekt kalendarzowy będzie grał ponownie pierwsze skrzypce w listopadzie, w rezultacie spodziewamy się, że aktywność w polskiej gospodarce w 4q będzie rosła wolniej, niż w pierwszych trzech kwartałach roku " - analitycy PKO Banku Polskiego.

"W październiku prognozowaliśmy solidne odbicie produkcji przemysłowej w głównej mierze z uwagi na pozytywny wpływ efektów kalendarzowych (wyższa liczba dni roboczych w październiku br. wobec października ub.r. przy negatywnym efekcie we wrześniu). Dodatkowo zakładaliśmy, że po nieoczekiwanym wyraźnym spadku produkcji we wrześniu w ujęciu danych oczyszczonych z wahań sezonowych, w październiku nastąpi korekcyjny jej wzrost. Skala tego odbicia okazała się nieco wyższa, stąd opublikowane dane wskazały na nieco wyższe tempo wzrostu produkcji wobec naszych oczekiwań. Październikowe odbicie produkcji jest bardzo dobrą informacją póki co potwierdzającą naszą tezę sprzed miesiąca, że spowolnienie aktywności w przemyśle nie przybiera mocno na sile. Jednocześnie, pomimo silnego wzrostu produkcji w samym październiku (o 1,2% m/m) dane uśrednione nadal wskazują na utrzymanie dużo niższego wzrostu aktywności w porównaniu do I poł. br., co jest spójne z pogorszeniem nastrojów przedsiębiorstw w przetwórstwie przemysłowym, na co w naszej ocenie w głównej mierze wpływa hamujące tempo wzrostu gospodarki globalnej (głównie strefy euro). Zakładamy, że słabsze wyniki produkcji będą utrzymywać się także w kolejnych miesiącach w warunkach postępującego spowolnienia aktywności gospodarczej w strefie euro oraz  w Chinach. Z drugiej strony czynnikiem hamującym silniejsze spowolnienie produkcji jest zakładane przez nas ograniczenie spadków produkcji w przemyśle motoryzacyjnym w Niemczech (i tym samym w Polsce) wraz z wygasaniem okresowego efektu przestojów produkcji związanych ze zmianą regulacji dot. emisji spalin przez samochody. Zgodnie z założeniami, po dwóch miesiącach wzrostów produkcji w budownictwie w październiku odnotowano jej lekki spadek (w nieco niższej skali wobec naszej prognozy). Pomimo tego spadku – w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych, roczna dynamika produkcji budowlano-montażowej wzrosła wyraźnie w stosunku do września, na co wpływała zmiana bazy odniesienia, a przede wszystkim pozytywny efekt kalendarzowy (wyższa liczba dni roboczych).  Październikowe dane nie zmieniają dotychczasowego obrazu sytuacji w budownictwie. Od III kw. br. produkcja budowlana nie rośnie tak dynamicznie jak w I poł. br., niemniej w dalszym ciągu utrzymują się solidne wzrosty produkcji pozwalające utrzymać wysokie, kilkunastoprocentowe tempo wzrostu. Przy ponownie silniejszych (niż w połowie br.) wynikach produkcji w przedsiębiorstwach, których podstawowym rodzajem działalności jest budowa budynków, na niższym poziomie (niż w połowie br.) kształtuje się dynamika produkcji w jednostkach, których podstawowym rodzajem działalności jest budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej, co wskazuje na stopniowe hamowanie wzrostu publicznych inwestycji infrastrukturalnych, które dynamicznie rosły w I poł. br. Dane dot. produkcji budowlano-montażowej wpisują się w założenia bardzo stopniowego obniżenia aktywności w sektorze, po bardzo dynamicznym jej wzroście w pierwszych miesiącach 2018 r. Biorąc pod uwagę notowane wolniejsze już tempo wzrostu produkcji w przemyśle oraz budownictwie (w ujęciu danych uśrednionych) oczekujemy spowolnienia dynamiki PKB w kwartałach kolejnych, niemniej z prognozą skali tego spowolnienia w IV kw. br. (dotychczasowa prognoza spadku tej dynamiki do 4,2% r/r) wstrzymujemy się do czasu publikacji pełnych danych dot. wzrostu PKB i struktury tego wzrostu w poprzednich kwartałach w związku z dokonaną przez GUS korektą danych za 2017 r. oraz I poł. 2018 r., niespójnymi informacjami dot. skali wzrostu inwestycji SFP w I poł. br. oraz zaskakująco wysokim tempem wzrostu PKB w III kw. wg publikacji szacunku flash" - główny ekonomista BOŚ Banku Łukasz Tarnawa.

"Październik przyniósł dalszy wzrost produkcji sprzedanej przemysłu. Dynamika w ujęciu rocznym (w cenach stałych) wyniosła 7,4% i 9,9% w ujęciu miesięcznym. Po wyeliminowaniu czynników sezonowych i kalendarzowych skorygowane wielkości wyniosły odpowiednio 5,0% r/r i 1,2% m/m. Jest to wyraźnie wolniejszy wzrost niż przed rokiem (12,3%). Oznacza to, że choć przemysł spowalnia w skali roku, słabszy wrześniowy wynik, był raczej chwilową zadyszką. Przetwórstwo przemysłowe odnotowało roczną dynamikę wzrostu nieznacznie poniżej średniej (7,3%). Produkcja sprzedana w przetwórstwie rosła wolniej niż wytwarzanie i zaopatrywanie w energię (11,5%) czy dostawa wody i gospodarowanie odpadami (8,6%). Wzrost sprzedanej produkcji na przestrzeni roku w przetwórstwie przemysłowym objął 95,9% gałęzi, chociaż przy dużym zróżnicowaniu dynamik: najwyższa dla urządzeń elektrycznych (19,5%), podczas gdy 9,1% w przypadku pojazdów samochodowych i 8,1% - maszyn i urządzeń. Produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 22,4% r/r. To więcej niż przed rokiem (20,2%) oraz przed miesiącem (7,8%), ale korekta o liczbę dni roboczych już studzi entuzjazm: odpowiednio 19,6% r/r oraz -0,5% m/m. Ujawnia się pewna ciekawa zależność: budowa budynków miała silny wkład do dynamiki produkcji budowlano-montażowej w horyzoncie rocznym, ale już nie miesięcznym (pomimo dobrych warunków atmosferycznych). Można przypuszczać, że fala spowolnienia w Europie Zachodniej zaczyna wpływać na oczekiwania polskich przedsiębiorców. Jak na razie, to spowolnienie przyjmuje jednak łagodne oblicze" - ekspert Konfederacji Lewiatan Sonia Buchholtz

"Zgodnie z danymi GUS dynamika produkcji sprzedanej przemysłu w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zwiększyła się w październiku do 7,4% r/r wobec 2,8% we wrześniu, co było powyżej konsensusu rynkowego (6,7%) i naszej prognozy (6,6%). Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja przemysłowa zwiększyła się w październiku o 1,2% m/m. Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku zwiększenia dynamiki produkcji przemysłowej pomiędzy wrześniem a październikiem była korzystna różnica w liczbie dni roboczych (we wrześniu br. liczba dni roboczych była o 1 mniejsza niż w 2017 r., podczas gdy w październiku br. była ona o 1 większa niż przed rokiem). Czynnikiem ograniczającym wzrost dynamiki produkcji przemysłowej w październiku był natomiast efekt wysokiej bazy sprzed roku w kategorii "górnictwo i wydobywanie. Struktura październikowej produkcji wskazuje na wysokie tempo wzrostu produkcji w działach o dużym udziale eksportu w sprzedaży ("urządzenia elektryczne" (19,5% r/r w październiku wobec 7,2% we wrześniu), "pozostały sprzęt transportowy" (18,1% wobec 4,2%), pojazdy samochodowe, przyczepy i naczepy (9,1% wobec 2,2%) oraz "maszyny i urządzenia" (8,1% wobec 7,9%)). Silny wzrost produkcji w działach eksportowych w październiku jest dobrą informacją w kontekście obserwowanego od początku br. pogorszenia koniunktury w przetwórstwie przemysłowym w strefie euro związanego ze spowolnieniem w światowym handlu oraz dekoniunkturą w branży motoryzacyjnej. W naszej ocenie jest to związane z realizacją przez polskie firmy nagromadzonych w ostatnich kwartałach zaległości produkcyjnych. W warunkach coraz wolniejszego wzrostu nowych zamówień zagranicznych sygnalizowanych przez październikowe wyniki badań koniunktury (PMI) bufor ten będzie się stopniowo wyczerpywał, co wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo spowolnienia wzrostu produkcji w działach eksportowych w kolejnych miesiącach. W październiku mieliśmy do czynienia z relatywnie szybkim wzrostem produkcji w działach powiązanych z branżą budowlaną: "wyroby z metali" (13,0% r/r w październiku wobec 8,1% we wrześniu) oraz "wyroby z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych" (11,1% wobec 6,5%). Oznacza to, że aktywność w polskim przemyśle wspierana jest przez trwający w Polsce boom budowlany, w ostatnich miesiącach szczególnie związany z silnym wzrostem inwestycji realizowanych przez sektor publiczny, w tym jednostki samorządu terytorialnego. Według danych GUS dynamika produkcji budowlano-montażowej zwiększyła się w październiku do 22,4% r/r wobec 16,4% we wrześniu. Podobnie jak w przypadku produkcji przemysłowej wzrost dynamiki produkcji budowlano-montażowej w znacznym stopniu wynikał z oddziaływania korzystnych efektów kalendarzowych. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja budowlano-montażowa obniżyła się o 0,5% m/m, co jest jej pierwszym miesięcznym spadkiem od lipca br. Struktura danych o produkcji budowlano-montażowej nadal sygnalizuje szybki wzrost publicznych nakładów na infrastrukturę, wspierany przez silny wzrost inwestycji realizowanych przez sektor publiczny (w październiku wzrost produkcji w dziale "obiekty inżynierii lądowej i wodnej" wyniósł 25,2% r/r wobec 23,1% we wrześniu). Podtrzymujemy naszą ocenę, zgodnie z którą szczyt dla dynamiki publicznych inwestycji infrastrukturalnych nastąpił w I kw. br. Jednocześnie w październiku doszło do wyraźnego wzrostu dynamiki produkcji w dziale "wznoszenie budynków" (26,0% r/r wobec 18,6%), co w połączeniu z dynamiką rozpoczętych budów mieszkań (23,3% r/r w październiku wobec 14,6% we wrześniu) sygnalizuje utrzymującą się wysoką aktywność w budownictwie mieszkaniowym. Opublikowane dzisiaj dane o produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej nie zmieniają naszej oceny, zgodnie z którą IV kw. br. dojdzie do spowolnienia wzrostu PKB, do czego dodatkowo przyczyni się negatywny efekt dodatkowego dnia wolnego od pracy (12 listopada). Jednocześnie dane są neutralne dla kursu złotego i rentowności polskich obligacji" - ekonomista Credit Agricole Jakub Olipra.

(ISBnews)

 

20.11.2018 10:00
20.11.2018 10:00
20.11.2018 09:01
20.11.2018 08:27

LPP odnotowało 91,56 mln zł skonsolidowanego zysku netto w III kw. 2018 r. wobec 85,12 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie.

Zysk operacyjny wyniósł 129,21 mln zł wobec 103,09 mln zł zysku rok wcześniej. Wynik EBITDA sięgnął 217,42 mln zł wobec 175,55 mln zł rok wcześniej.

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 2 043,94 mln zł w III kw. 2018 r. wobec 1 812,77 mln zł rok wcześniej.

"Przychody ze sprzedaży w III kwartale 2018 roku wzrosły o 12,8% w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego, głównie dzięki bardzo dobrej sprzedaży w obu kanałach: sklepach tradycyjnych (szczególnie Sinsay oraz Reserved) oraz sklepach e-commerce. Wzrost sprzedaży w sklepach tradycyjnych wynikał ze wzrostu powierzchni handlowej – o 10,2% licząc rok do roku. Wzrost w sprzedaży internetowej był konsekwencją zwiększonej obecności geograficznej oraz nakładów na marketing" - czytamy w raporcie.

Marża handlowa w III kw. 2018 r. wzrosła o 2 pkt proc, a w ujęciu procentowym z 49% do 51%, dzięki korzystnym trendom walutowym oraz dobrze przyjętej kolekcji jesienno-zimowej większości marek, podano także.

Marża EBITDA wyniosła 10,6% w III kw. wobec 9,7% rok wcześniej.

"Przychody ze sprzedaży w sklepach porównywalnych LFL (w walutach lokalnych) w III kwartale 2018 roku wzrosły o 3,6% i były dodatnie w każdym miesiącu trzeciego kwartału, mimo wysokiej bazy. Dodatnie LFL w III kwartale odnotowały marki Reserved, House i Sinsay. W okresie sprawozdawczym największe (dwucyfrowe) LFL osiągnięte zostały w Rumunii, na Litwie, Ukrainie i Rosji" - czytamy dalej.

Na koniec III kw. 2018 roku grupa dysponowała 1 714 sklepami w 22 krajach o łącznej powierzchni 1 035,4 tys. m2. Poza granicami Polski znajdowały się 774 sklepy (528,2 tys. m2). Łączna powierzchnia handlowa wzrosła o 10,2% r/r.

Wydatki inwestycyjne w III kwartale 2018 roku wyniosły 209,9 mln zł tj. 74,5% więcej w stosunku do III kwartału roku poprzedniego ze względu na wydatki związane z rozbudową centrum dystrybucyjnego w Pruszczu Gdańskim, siedziby oraz pierwszymi kosztami budowy centrum dystrybucyjnego w Brześciu Kujawskim.

W I-III kw. 2018 r. spółka miała 192,92 mln zł skonsolidowanego zysku netto w porównaniu z 141,36 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 5 674,03 mln zł w porównaniu z 4 880,52 mln zł rok wcześniej.

W ujęciu jednostkowym zysk netto w I-III kw. 2018 r. wyniósł 234,37 mln zł wobec 145,97 mln zł zysku rok wcześniej.

LPP zarządza markami modowymi Reserved, Cropp, House, Mohito i SiNSAY. Spółka jest notowana na GPW w Warszawie od 2001 roku.

(ISBnews)

19.11.2018 11:25

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o pracowniczych planach kapitałowych (PPK).

"To ważny moment. Jest to ustawa, która przyniesie dwa zasadnicze skutki. Po pierwsze, poprawi sytuację przyszłych emerytów i tych, co funkcjonują na rynku gospodarczym. Pracownik nie zostaje sam z oszczędzaniem. Składają się trzy podmioty: pracownik, jego pracodawca i jeszcze dodatkowo państwo, czyli fundusz pracy. Nie mam żadnych wątpliwości, że jest to korzystne dla pracowników. Po drugie, założenie jest takie, że pracownik będzie wpłacał 2% swojej pensji, a jeśli mniej zarabia, to może wpłacać nie mniej niż 0,5%. A po trzecie, jest to właśnie oszczędzanie dobrowolne" - powiedział Duda po podpisaniu ustawy.

Podkreślił, że przedsiębiorcy, z którymi rozmawiał są świadomi, że to obciąży ich firmy, ale istotne jest budowanie silnego rynku kapitałowego.

"Od stycznia zaoferujemy szkolenia dla firm powyżej 250 osób. Potencjalnie jest to 3 600 spółek, w których zatrudnionych jest 3 mln pracowników i liczymy, że oni pozostaną w tym programie" - powiedział prezes GPW Marek Dietl podczas konferencji prasowej po podpisaniu ustawy na GPW.

"Ta ustawa, która została podpisana przez pana prezydenta jest bardzo wyczekiwana przez zwykłych obywateli, a także przez pracodawców i związki zawodowe. Mamy w Polsce w pełni prywatny, dobrowolny system, mechanizm oszczędzenia. Systemowe rozwiązanie, długoterminowe i mam nadzieję, że będzie to system powszechny" - powiedziała minister finansów Teresa Czerwińska podczas konferencji.

Dodała, że ten długoterminowy system oszczędzania pozwoli na pozyskiwanie inwestycji.

"Mam nadzieje, że ta ustawa spowoduje, że będziemy mieli narzędzie do długoterminowego oszczędzania" podsumowała Czerwińska.

System PPK docelowo obejmie 11,5 mln osób. W ramach systemu, w pierwszej kolejności zostały przewidziane zasilenia obligatoryjne w postaci obowiązkowych składek podstawowych pracodawcy oraz pracownika, które zostały określone jako procent wynagrodzenia pracownika, odpowiednio na poziomie 1,5% dla pracodawcy i 2% dla pracownika. Natomiast składki dodatkowe będą dobrowolne, również finansowane przez pracodawcę - w wysokości do 2,5% wynagrodzenia oraz pracownika - w wysokości do 2% wynagrodzenia.

Projekt zakłada składkę powitalną w wysokości 250 zł oraz dopłaty roczne w wysokości 240 zł na każdego oszczędzającego. Wcześniej premier Mateusz Morawiecki podkreślał, że w ciągu 10 lat państwo wpłaci na prywatne konta Polaków w PPK około 35 mld zł.

(ISBnews)

19.11.2018 10:04
Środa, 21 listopada 2018
08:00 Norwegia Stopa bezrobocia wrzesień
10:00 Polska Koniunktura konsumencka listopad
13:00 USA Wnioski o kredyt hipoteczny tydzień
14:30 Kanada Sprzedaż hurtowników wrzesień
14:30 USA Zamówienia na dobra bez środków trans. październik
14:30 USA Zamówienia na dobra trwałego użytku październik
14:30 USA Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych tydzień
16:00 USA Sprzedaż domów na rynku wtórnym październik
16:00 USA Indeks wskaźników wyprzedzających - Conference Board październik
16:00 USA Raport Uniwersytetu Michigan listopad