06:42 | GMT: 04:42 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Komentarze
08.01.20 10:56

Irański atak na amerykańskie bazy wojskowe w Iraku w trakcie godzin nocnych spowodował huśtawkę na rynkach finansowych. Po informacji o przeprowadzonych ostrzałach, które były odpowiedzią na piątkowe zabicie Sulejmaniego nastąpił gwałtowny odwrót od bardziej ryzykownych aktywów, a notowania złota wystrzeliły powyżej 1600 USD za uncję. Podobnie jak szybko pogorszył się sentyment, nastroje się poprawiły. Trump w dość koncyliacyjny sposób wypowiedział się na temat ataków i przyznał, że nic złego się nie stało oraz nikt nie zginął. Oficjalne oświadczenie ma się pojawić dziś w godzinach popołudniowych czasu polskiego, niemniej jednak uspokajający ton wczorajszych tweetów nie rodzi obaw o dalszą eskalację konfliktu zbrojnego. Również strona irańska zakomunikowała, że nocna ofensywa była bezpośrednią konsekwencją piątkowego ataku i w przyszłości każda kolejna agresja spotka się z analogiczną odpowiedzią. Daje to nadzieje, że nie dojdzie do kolejnych ataków, a konflikt będzie wyciszony. Wszystko w tym względzie zależy jednak od dzisiejszego oświadczenia amerykańskiego prezydenta. W sytuacji uspokajającej komunikacji Trumpa inwestorzy mogą obecnie skupić się na podpisaniu częściowego amerykańsko-chińskiego porozumienia handlowego w przyszłym tygodniu, co jeśli doszłoby do skutku powinno dalej napędzać popyt na bardziej bezpieczne aktywa i sprzyjać wyjściu indeksów na nowe szczyty. Sfinalizowanie pierwszej fazy porozumienia skutkować będzie bowiem wycofaniem się z części wprowadzanych w 2019 roku taryf, co poprawiłoby perspektywy wzrostu gospodarczego w kolejnych kwartałach. Sama data podpisania nie jest jeszcze pewna, niemniej jednak chińska delegacja wybiera się do Waszyngtonu w przyszłym tygodniu.
        
Na rynku walutowym zmienność w godzinach porannych nie jest zbyt duża. Notowania EURUSD cofnęły się do 200-sesyjnej średniej na 1.1130, a kurs USDJPY zdołał odrobić całość nocnych start i dobił do 108.50. Zwyżki oddało również złoto, które wróciło do 1580 USD za uncję. Po 4% wystrzale notowania ropy wracają również w kierunku punktu wyjścia poniżej 63 USD w przypadku baryłki WTI. W kalendarium dziś mamy dane dotyczące zapasów paliw w USA, które w przypadku ponownego znaczącego spadku stanów magazynowych ropy, mogą dodać notowaniom czarnego złota momentum wzrostowego. Wczorajszy raport API wskazał na spadek rzędu 6 mln baryłek. Po wczorajszym silniejszym od oczekiwań wzroście inflacji w grudniu, która dobiła do poziomu 3.4% r/r uwagę warto zwrócić jeszcze na dzisiejsze posiedzenie RPP i konferencję prasową. Mogą pojawić się na niej odniesienia do wyższej dynamiki cen, która staje się większym wyzwaniem dla Rady.
 
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro Maklerskie mBanku S.A.