03:18 | GMT: 01:18 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Allegro_IPO_Noble_podstrony
Komentarze
27.10.14 09:28

Opublikowane wyniki stress-testów europejskich banków mogą mieć pewien pozytywny wpływ na przebieg notowań, ale znacznie ważniejsze jest to, co dzieje się na Wall Street.

Co do zasady wyniki stress-testów sektora bankowego, które opierają się na jego wynikach i jakości aktywów z końca 2013 r. nie powinny mieć większego wpływu na notowania samych banków. Inwestorzy i analitycy funduszy i domów maklerskich prześwietlają bilanse banków równie wnikliwie, a jeśli nie mają pełnej wiedzy dotyczącej jakości aktywów bankowych, to ich większej części się domyślają. Dlatego swoisty audyt odporności banków w warunkach hipotetycznego szoku ani nie odkrył przed inwestorami nowych informacji, ani też nie skłoni ich raczej do zakupów akcji banków odpornych na szok, który nie wystąpił i którego pojawienie się jest w obecnych warunkach znacznie mniej prawdopodobne niż pięć lat temu.

Znacznie ważniejsza wydaje się w tych warunkach kondycja Wall Street. Od ponad tygodnia na rynkach trwa korekta korekty, albo – jak wolą optymiści – powrót indeksów do trendu wzrostowego. Problem w tym, że proste rezerwy zostały już wykorzystane – indeksy w Europie odrobiły z grubsza jedną trzecią wcześniejszych strat i zatrzymały się na liniach łączących istotne przystanki w drodze w górę i w dół w ostatnich miesiącach. Czyli stanęły na rozstaju w miejscach, w których dalszy ruch w górę może wymagać położenia na stół większych pieniędzy, a ruch w dół… cóż, oznaczałby sprzedaż akcji przez tych inwestorów, którzy nie zdążyli się wystraszyć jesiennej korekty.

W tej sytuacji za dobrą monetę można wziąć piątkowe zachowanie Wall Street, gdzie S&P zyskał 0,7 proc., zupełnie nie podzielając rozterek inwestorów z Europy. S&P zdołał zresztą odrobić już dobre dwie trzecie wcześniejszych strat, zatem można mówić o wyraźnie wyższej sile rynku amerykańskiego. Ale i S&P dotarł do ściany. Okolice 1970 pkt powstrzymywały hossę przez cały lipiec, a na przełomie września i października przez kilkanaście sesji pełniły rolę ważnego wsparcia. Jeśli S&P zdoła wyjść wyżej, to bez wątpienia pociągnie za sobą rynki europejskie. Ale wyniki europejskich stress-testów nie będą raczej czynnikiem o przełomowym znaczeniu.


Emil Szweda, Open Finance

23.09.20 | 09:23 Nierozważne zasiewanie wątpliwości 22.09.20 | 09:39 Sporo ryzyk, mało wygranych 21.09.20 | 10:09 Punkt krytyczny 18.09.20 | 09:48 Funt na warunkowym zwolnieniu 17.09.20 | 10:33 Zbyt wysokie oczekiwania
Czwartek, 24 września 2020
00:45 Nowa Zelandia Bilans handlu zagranicznego sierpień
01:50 Japonia Protokół z posiedzenia BoJ lipiec
08:45 Francja Indeks zaufania biznesu wrzesień
09:30 Szwajcaria Decyzja ws. stóp procentowych III kw.
10:00 Norwegia Decyzja ws. stóp procentowych wrzesień
10:00 Niemcy Indeks instytutu Ifo wrzesień
12:00 Wlk. Brytania Sprzedaż detaliczna wg CBI wrzesień
13:00 Turcja Decyzja ws. stóp procentowych wrzesień
14:30 USA Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych tydzień
16:00 Wlk. Brytania Wystąpienie publiczne szefa BoE (Andrew Bailey)