14:23 | GMT: 12:23 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Komentarze
05.06.18 10:25

Inwestorzy na światowych rynkach wydają się w coraz mniejszym stopniu być pod presją negatywnych doniesień dotyczących możliwego wzmożenia działań w ramach wojny handlowej. Coraz bardziej skupiają się oni natomiast na pozytywnych doniesieniach z najważniejszych gospodarek, co pokazuje przesunięcie kapitału w kierunku aktywów obarczonych większym ryzykiem. Zyski widoczne były na indeksach amerykańskich, przy jednoczesnym wzroście rentowności krajowych obligacji, który trwa już od czterech sesji. Dobrze radzą sobie także rynki azjatyckie, chociaż główne parkiety w Europie rozpoczynają handel lekko pod kreską. Na Starym Kontynencie znaczne obawy w dalszym ciągu budzi sytuacja polityczna we Włoszech i Hiszpanii. Uformowanie włoskiego rządu w nadal nie wpływa na uspokojenie nastrojów w związku z obawami wobec polityki europejskiej tego kraju, która może przełożyć się na powstanie konfliktu z pozostałymi partnerami wśród krajów wspólnoty. Szczególnie problematyczna może być zapowiadana ekspansja polityki fiskalnej, która nie tylko doprowadzić może do osłabienia wiarygodności kredytowej kraju, ale także do przekroczenia unijnych norm deficytu budżetowego. Chociaż obecnie wydaje się, że sytuacja na południu Europy nie budzi już takich emocji, kwestie z tym związane mogą powracać w najbliższych miesiącach, zwiększając premię za ryzyko w przypadku europejskich aktywów, osłabiając tym samym euro. To może przełożyć się na odnowienie trendu spadkowego w przypadku pary EURUSD. W krótszym terminie powrócić mogą natomiast kwestie związane z wymianą handlową, gdyż uczestnicy rynku jeszcze nie w pełni wycenili potencjalne zagrożenia dla wzrostu światowej gospodarki z nich wynikające. Jeszcze w tym tygodniu w Kanadzie odbyć ma się szczyt siedmiu najważniejszych gospodarek świata, na którym poruszane będą zagadnienia związane z nowymi cłami. Zarówno Unia Europejska, jak i Kanada już wcześniej zapowiedziały wprowadzenie odwetowych działań w stosunku do Stanów Zjednoczonych, jeżeli Donald Trump nie wycofa się ze swojej polityki wprowadzającej protekcjonizm dla krajowych przedsiębiorstw przez nowe taryfy.

Chociaż Bank Rezerwy Australii zgodnie z oczekiwaniami utrzymał stopy procentowe na wcześniejszym poziomie, pod presją znalazła się krajowa waluta, przez co jest dzisiaj najsłabsza w gronie G10. Deprecjacja Australijczyka wynika z gołębiego przekazu banku centralnego, który sugeruje utrzymywanie się inflacji na niskim poziomie, a także z gorszych od oczekiwań danych dotyczących bilansu handlowego.

Dzisiaj uwaga inwestorów skupia się przede wszystkim na danych dotyczących PMI w strefie euro, a także indeksów PMI i ISM dla usług w Stanach Zjednoczonych. Zgodnie ze wstępnymi danymi wypadły wyniki we Francji i w Niemczech. Już o godzinie 10:00 poznamy łączne dane dla eurolandu, pół godziny później dla Wielkiej Brytanii, natomiast dane zza oceanu jak zwykle opublikowane zostaną popołudniu.
 
Marcin Motłoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku
 

Czwartek, 21 czerwca 2018
- świat Szczyt państw OPEC
00:45 Nowa Zelandia Produkt Krajowy Brutto I kw.
03:30 Australia Biuletyn kwartalny RBA II kw.
08:00 Szwajcaria Bilans handlu zagranicznego maj
08:45 Francja Indeks zaufania biznesu czerwiec
09:00 Węgry Wynagrodzenia kwiecień
09:30 Szwajcaria Wystąpienie publiczne szefa SNB (Thomas Jordan)
09:30 Szwajcaria Decyzja ws. stóp procentowych II kw.
10:00 Norwegia Decyzja ws. stóp procentowych czerwiec
10:00 Polska Wyniki sprzedaży detalicznej maj