00:41 | GMT: 23:41 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
eXtremalnyPL_baner_podstrony
Komentarze
05.02.19 10:44

Bank Rezerwy Australii na zakończonym dziś posiedzeniu nie podążył drogą innych banków centralnych, które w ostatnim czasie złagodziły swoją retorykę w związku ze spowalniającą gospodarką i ostudził oczekiwania na dalsze obniżki stóp procentowych. W końcówce 2018 roku liczba nowych domów oddawanych do użytku spadła blisko o 10%. Co prawda prognozy uległy pogorszeniu, ale komunikat wskazujący, że kolejnym ruchem będzie podwyżka stóp został utrzymany. Zdaniem RBA poziom stóp procentowych pozostaje odpowiedni do tego aby sprowadzić jeszcze na niższe poziomy stopę bezrobocia. W reakcji na komunikat AUD zyskał na wartości i notowania AUDUSD wyszły powyżej 0.72 mimo opublikowanych wcześniej dużo słabszych od prognoz danych o sprzedaży detalicznej, która w grudniu spadła o 0.4% m/m i sporej rewizji w dół listopadowych danych. W dniu jutrzejszym zaplanowane jest jeszcze wystąpienie szefa RBA Philipa Lowe, który może rzucić nieco więcej światła na podejście australijskich bankierów centralnych do dalszej ścieżki stóp procentowych. Na piątek natomiast planowana jest prezentacja raportu nt. polityki monetarnej. Dzisiejszy komunikat stanowi już jednak spore zaskoczenie, RBA mimo kiepskich danych pozostaje spokojny o popyt krajowy i nie zamierza podążać drogą innych banków centralnych, które obawiają się skutków spowolnienia gospodarczego. Ze względu na silne powiązania Australii z Chinami wydawałoby się, że ten element powinien być kluczowy dla RBA, tymczasem bank centralny komunikuje niechęć do dalszych obniżek stóp, co wspiera AUDa.

Na rynku walutowym zmienność jest niewielka i w przypadku głównych walut mieści się w przedziale 0.2%. Sentyment wobec USD pozostaje jednak dobry. Para EURUSD osuwa się w kierunku 1.14, a USDJPY pozostaje cały czas przy 110. Poziom awersji do ryzyka pozostaje niski i w scenariuszu kontynuacji wzrostów na rynku akcyjnym presja wzrostowa na rynku USDJPY powinna się utrzymać. Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się blisko 1% wzrostami, a wśród spółek wyróżniały się te z sektora technologicznego. W godzinach porannych notowania kontraktu terminowego na S&P 500 utrzymują się w pobliżu wczorajszych maksimów na 2720 pkt., co daje nadzieję kontynuacji wędrówki na północ przy braku innych negatywnym impulsów. Na rynku ropy naftowej wczorajsza przecena wyhamowała w okolicy 53 USD za baryłkę WTI i notowania wróciły już dolara wyżej, co cały czas wpisuje się w scenariusz podejścia w kierunku 60 USD dzięki ograniczeń produkcji przez kraje OPEC. Korekta na rynku złota zatrzymała się w okolicy 1310 USD. W dniu dzisiejszym zaplanowane jest doroczne wystąpienie Donalda Trumpa. Jeśli prezydent pozytywnie odniesie się do negocjacji prowadzonych z Chinami amerykańskie indeksy uzyskać mogą kolejny pozytywny sygnał.
 
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku