04:52 | GMT: 02:52 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Komentarze
13.06.17 08:53

W poniedziałek znowu kalendarium było w USA puste. Pozostawało pytanie: czy to, co wydarzyło się w piątek na NASDAQ może być game changerem, który zmieni zasadę „kupuj wszystkie spadki”.

Wall Street rozpoczęła sesję od spadków indeksów i znowu ciężarem były spółki wysokich technologii notowane na NASDAQ. Nastroje przeniesione z giełd europejskich i z NASDAQ szkodziły też szerokiemu rynkowi reprezentowanemu przez indeks S&P 500.

Byki co pewien czas usiłowały kontratakować, ale za każdym razem bitwę przegrywały. Interesujące było jednak to, kto wygra rozgrywkę w ostatniej godzinie. Na 90 minut przed końcem sesji komputery jak zwykle włączyły program „kupuj”, dzięki czemu indeks S&P 500 zakończył dzień praktycznie neutralnie (-0,1%), a NASDAQ stracił 0,52%).

Czy to kończy korektę? Niezwykle trudno powiedzieć, bo to, co dzieje się na NASDAQ każe podejrzewać, że na innych indeksach w dowolnej chwili tez może się to zacząć realizować. Na razie jednak programy komputerowe ciągle kupują spadki.

GPW w poniedziałek rozpoczęła sesję tak, jak rozpoczęły ją inne giełdy europejskie – niewielkim spadkiem indeksów. Potem sytuacja się zmieniła – indeksy w Europie zaczęły redukować skalę spadków, a u nas WIG20 spadał. Wkrótce jednak również te indeksy na innych giełdach zaczęły się osuwać.

Po dwóch godzinach sesji na wszystkich rynkach europejskich zapanował marazm. Wszyscy (w tym i GPW) czekali na Wall Street. Przed rozpoczęciem sesji w Stanach nastroje zaczęły się poprawiać, bo liczono, że Amerykanie pomogą bykom.

Nie pomogli, a to doprowadziło do wyprzedaży zarówno w Warszawie jak i na innych giełdach. W Warszawie WIG20 był jednym ze słabszych indeksów – stracił 1,53%, wymazał wstępny sygnał kupna i znowu ruszył ku wsparciu (2.260 pkt.). MWIG40 stracił 1,07% i nadal jest w trendzie bocznym. Plusem dla byków był tylko bardzo mały obrót, co nie potwierdziło spadkowego trendu.

Wczorajsza sesja w USA wleje nieco otuchy w serca Europejczyków, dzięki czemu sesje powinny się rozpocząć wzrostami. Kluczowy będzie początek sesji na Wall Street, ale on też powinien być delikatnie dodatni. To powinno umożliwić odbicie na GPW, ale nie zmieni układu technicznego (nie da sygnału kupna).




Piotr Kuczyński
Główny Analityk
Dom Inwestycyjny Xelion

Czwartek, 24 sierpnia 2017
- USA Sympozjum w Jackson Hole
00:45 Nowa Zelandia Bilans handlu zagranicznego lipiec
08:00 Norwegia Produkt Krajowy Brutto II kw.
08:45 Francja Indeks zaufania biznesu sierpień
09:00 Hiszpania Produkt Krajowy Brutto II kw.
09:15 Szwajcaria Zamówienia przemysłowe II kw.
09:15 Szwajcaria Produkcja przemysłowa II kw.
09:30 Szwecja Stopa bezrobocia lipiec
10:00 Polska Stopa bezrobocia lipiec
10:30 Wlk. Brytania Produkt Krajowy Brutto II kw.