15:01 | GMT: 14:01 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Aktualności
27.06.17 13:06

Spowalniająca gospodarka Chin przyczyniła się do trendu spadkowego na rynku surowców. Rozwój gospodarczy Chin w 2007 roku był na poziomie 14 procent rok do roku. Od tamtego czasu Państwo Środka zaczęło zwalniać, a aktualny roczny wzrost gospodarczy jest nieco poniżej 7 procent. Głównym poszkodowanym spowalniającego smoka stały się surowce. Wcześniejsza hossa na surowcach była napędzana przez szybki wzrost gospodarczy na świecie, który był równoważny z rosnącym popytem.

Po kryzysie w 2008 roku popyt zmalał, ale podaż pozostała na tym samym poziomie. Doszło do załamania się cen surowców (od tamtego czasu trwa trend spadkowy). Obecną sytuację świetnie odzwierciedla indeks CoreCommodity CRB, który obrazuje koniunkturę na światowym rynku towarowym. Indeks CRB obliczany jest jako arytmetyczna średnia ważona cen surowców podzielonych na grupy: energia, zboża, owoce i warzywa, mięso, metale szlachetne, metale kolorowe, towary przemysłowe.


 
Źródło: Bloomberg


Od 2008 roku notowania indeksu reprezentującego towary do dnia dzisiejszego spadły o 61 procent. Po takiej przecenie oraz otrząśnięciu się z kryzysu surowce odbiły, ale tylko po to, aby po trzech latach osiągnąć swój szczyt i po raz kolejny pogrążyć się w trendzie spadkowym. W 2011 roku rozpoczął się trend spadkowy. Największy udział w indeksie posiadają notowania ropy naftowej WTI (23 proc). Z tego też względu przecena indeksu CRB nabrała rozpędu w połowie 2014 roku. Obecny trend kontynuowany jest do dnia dzisiejszego, ale od półtora roku trwa konsolidacja.

Po pięciu latach wyprzedaży na tych aktywach panuje duży pesymizm, który doprowadził do ich niedowartościowania. Inwestorzy, a co najważniejsze publiczność, przestała patrzeć na te aktywa, jako potencjalną inwestycję. Z tego też względu, surowce mają jeden z największych potencjałów do wzrostu w nadchodzącym czasie. Ponadto, niskie ich ceny zmuszają producentów do obniżenia kosztów, a tym samym produkcji. Trend obniżania podaży, przy tym poziomie notowań powinien zostać utrzymany.

Zajęcie pozycji na rynku towarowym odbywa się poprzez kontrakty terminowe, które niosą za sobą opłaty związane z rolowaniem. Mamy także do czynienia z efektem contango (kurs kontraktu terminowego jest notowany wyżej niż cena spot) lub też backwardation (kurs kontraktu terminowego jest notowany niżej niż cena spot). Koszty związane z powyższymi zjawiskami mogą przekroczyć 2 proc. wielkości pozycji. Niemniej jednak możemy uzyskać ekspozycję na ten rynek w inny sposób, na przykład poprzez odpowiedni dobór par walutowych w swoim portfelu.

Korelacja walut z towarami jest powszechna. Zachodzi, gdy gospodarka danego państwa oparta jest na eksporcie surowców, np. ropy naftowej czy też metali przemysłowych. Na rynku walutowym możemy wyróżnić waluty, które mają dodatnią korelację z ropą naftową, należą do nich m.in.:

  • Korona norweska (NOK)
  • Dolar kanadyjski (CAD)
  • Rubel rosyjski (RUB)


Z kolei ekspozycję na metale przemysłowe oraz szlachetne możemy uzyskać poprzez następujące waluty:

  • Dolar australijski (AUD)
  • Dolar nowozelandzki (NZD)


Wzrost surowców przyczyni się do umocnienia wcześniej opisanych walut. Wzrost notowań głównego produktu eksportowego przełoży się na szybszy wzrost gospodarczy, a to na stopy procentowe. Z kolei rosnące stopy procentowe powinny przyciągnąć zagraniczny kapitał, który skorzysta z wyższego oprocentowania. W takim scenariuszu zyskamy podwójnie, ponieważ każdego dnia będziemy mieli naliczany dodatni swap (zarobek na różnicy pomiędzy oprocentowaniem walut dwóch państw) oraz na zmianie samego kursu.

Przy budowaniu długofalowych strategii na rynku walutowym musisz być świadom zmienności, która w niektórych warunkach może być nieprzewidywalna. W trakcie zawierania transakcji długoterminowych zależy nam na jak najlepszej cenie wejścia w pozycję oraz ograniczeniu kosztów transakcyjnych. W tym celu możemy wykorzystać ochronę z tytułu zmienności. Dzięki temu innowacyjnemu rozwiązaniu zlecenia z limitem zostaną aktywowane po możliwie jak najlepszej cenie.

Więcej o Ochronie z tytułu Zmienności, dowiesz się tutaj.

Usługa ta jest dostępna dla wszystkich obecnych oraz przyszłych Klientów Admiral Markets. Chcesz ją przetestować? Nic prostszego, otwórz bezpłatny rachunek demonstracyjny i przetestuj Ochronę z tytułu Zmienności bez ponoszenia ryzyka.